Apisto.pl Strona Główna Apisto.pl
Forum miłośników pielęgniczek

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[540] Cinek SA
Autor Wiadomość
cinek1916


Dołączył: 08 Lis 2011
Posty: 60
Wysłany: Nie Lut 26, 2012 7:54 pm   [540] Cinek SA

Witam,
Akwarystyką interesuję się od 2004 roku. Przewinęło się w tym czasie kilka akwariów z różnymi obsadami. Jednak to co mną zawładnęło to Czarne Wody Ameryki Południowej.
Od kilku miesięcy planowałem zmianę mojego 112l szkiełka ( aktualnie sklepowe A. cacatuoides) na coś większego, obowiązkowo BW. Początkowo miało to być standardowe 375l. Czytałem, oglądałem, szukałem... Postanowiłem, że chcę hodować skalary ale nie zwykłe sklepowe... Jednak nie czuję się jeszcze na siłach, żeby porywać się na Pterophyllum Altum. Wybór padł na Pterophyllum scalare - Peru Altum. Może troszkę mniej piękne ale łatwiejsze w hodowli. Szybko zweryfikowałem wymiary mojego wymarzonego szkiełka, które okazało się za niskie. Sprawa oczywista stawiam standardowe 450l.
Jednak kilka dni temu trafiłem na ogłoszenie, używana 540 o wymiarach 150x60x60 ze szkła 10mm. Do tego ze spawanym stelażem, no cudo! Do tego cena, prawie darmo i tylko 30km od domu. Szybka decyzja- kupuję.
I oto jest, przywiezione dzisiaj:

(fota robiona telefonem...)

Garść informacji o projekcie, który będzie powoli powstawał, mam nadzieję, że mi w tym pomożecie ;)

Nie będzie to zwykłe akwarium. Nad nim ma znaleźć się kawałek lasu tropikalnego, ewentualnie po prawej jego stronie też ;) Będzie stało mniej więcej tak jak na powyższej fotce. Odsunięte od ścian o 50-60cm. Dzięki temu uzyskam przestrzeń potrzebną dla roślin.
Ściana tylna i prawa wykonane będą z płyt meblowych zabezpieczonych przed wilgocią. Przód i lewa strona wykonana zostanie z pleksi, dzięki temu będzie można oglądać paludarium z dwóch stron.


Stelaż/konstrukcja: spawany, całkowite wymiary 157x65x65cm. Górna rama wykonana z profili 80x40mm, dolna oraz nogi z 40x40mm, 6 nóg z możliwością regulacji. Pancerna konstrukcja :) Wysokość między blatem a dnem szafki 50cm. Na razie jest blat 18mm pod akwarium oraz dno szafki 18mm. W przyszłości zostanie obity płytą meblową. Lewa strona i front będą kończyły się na wysokości akwarium, prawa strona i tył posłużą do zrobienia tła i stelaża dla nadwodnych roślin. Front i lewa strona części nadwodnej wykonane będą z pleksi, z tym że przód będzie zrobiony jak w terrarium :)
Masa całego projektu jest problemem ze względu na ogrzewanie podłogowe.
Rozmawiałem ze znajomym, z kibicowskiego forum, który zajmuje się montażem C.O. w domach jednorodzinnych oraz popytałem na na forach budowlanych o wytrzymałość podłogi. Mam zastosowany styropian ekstrudowany pod posadzką, dużo bardziej wytrzymały niż zwykły. Reszty warstw posadzki nie znam. Dostałem rady (tak jak myślałem) żeby stelaż postawić na jakiejś grubej płycie co pozwoli na rozłożenie ciężaru na większą powierzchnię. Użyję dwóch płyt osb 18mm leżących jedna na drugiej o wymiarach 250x100cm. Będą położone w rogu pomieszczenia (tym co widać na zdjęciu w pierwszym poście). Dzięki takiemu rozwiązaniu zyskam miejsce dla roślin w części nadwodnej. Część paludaryjna zostanie przymocowana do ściany, zawsze to jakieś 100-150kg mniej.
Akwarium: 150x60x60cm szkło 10mm float
Podłoże: piasek kwarcowy, kupiłem 100kg, powinno starczyć na warstwę 5cm.
Woda: docelowo RO.
Oświetlenie: Nad akwarium początkowo będzie to beleczka DIY z rynny, zbudowana z tego co mam w domu, świetlówki T8 (mam już coś takiego w 25l). Później zastosuje halogeny LED 10 lub 20W. W części nadwodnej będą to najprawdopodobniej świetlówki T5.
Filtracja:
Tu się zaczyna opowieść :)
Cały system oparty będzie na filtrach narurowych 10" standardowo używanych do oczyszczania wody w mieszkaniach. Prawie cała instalacja na klejonych rurach pcv 3/4", część na 1/2". Schemat:

(fioletowe krzyżyki to zawory)

Podstawowe założenie- maksymalne minimum sprzętu a akwarium. W środku będzie znajdowała się tylko rurka zasysająca wodę i czujka termostatu oraz termometru.
Zasysana woda filtrowana będzie przez dwa korpusy z filtrami sznurkowymi 50 mikronów. Następnie poprzez pompę Salmson model NXL53 od C.O. Zaraz za nią znajdował się będzie zrzut do kanalizacji a za nim trójnik. Część wody skierowana do hydroponiki umieszczonej nad akwarium, reszta skierowana do ustawionych szeregowo FBFa, grzałki oraz zapasowego i z powrotem do akwarium. Przed i za każdym korpusem zastosowane będą zawory, które pozwolą w każdej chwili odciąć dopływ wody i serwis. Wszystkie narurowce zamontowane szeregowo, każdy na bypassie z zaworem, co także umożliwi pełną regulację oraz wyłączenie każdego z nich z układu bez potrzeby opróżniania i ponownego napełniania instalacji. Wszystkie zawory PCV. FBF i zapasowy będą na przyłączu 1/2' bo takie dwa korpusy już mam. Do ogrzewania użyję prawdopodobnie dwóch grzałek 200W firmy Skalar, zamontowanych w korpusie, podpiętych do zewnętrznego termostatu. Opis budowy można znaleźć w googlach wpisując hasło "termoreaktor CO2", u mnie oczywiście bez CO2.
Zastanawiam się jeszcze nad półautomatyczną dolewką wody. Pod akwarium chcę umieścić zbiornik do którego nalewałbym wodę RO. Całą podmiana odbywałaby się poprzez odkręcenie zaworu do spuszczania wody. Odlaniu tyle ile trzeba, zakręceniu zaworu. Następnie odkręcenia zaworu przy zbiorniku z RO i uzupełnieniu braku. Niestety wadą takiego rozwiązania jest możliwość zapowietrzenia instalacji. Akwarium będzie stało w salonie gdzie nie mam dostępu do kanalizacji i wody. Wodę RO musiałbym donosić, a tą z akwarium wylewać do ogrodu wężem albo wywiercić dziurę w ścianie :) Ale to melodia przyszłości.

Wystrój: korzenie, korzenie, korzenie, szyszki olchy, liście dębu, trochę syfku i torfu oraz na dokładkę korzenie.

Flora: W akwarium ewentualnie pistia. Nad jeszcze nie wiem dokładnie ale na pewno skrzydłokwiaty będą miały swoje miejsce :)

Fauna: do przemyślenia i przedyskutowania
-Główni mieszkańcy czyli Pterophyllum scalare - Peru Altum najprawdopodobniej 6 sztuk dzikusy albo F1.
- ławica maluchów
- Apisto- na pewno będą, które i ile do ustalenia
- prawdopodobnie eLki
- może stadko kirysów
- myślę na kilkoma sztukami Pstrążenicy marmurkowej ale to jak akwarium będzie zabudowane bo lubią latać ;)

Oczywiście coś się może zmienić ale główne założenia pozostaną raczej niezmienione.

Na tą chwilę to chyba wszystko.
Pytania? Sugestie? Uwagi? Groźby? zapraszam :)

ps. Mam nadzieję, że chociaż jedna osoba przebrnęła do końca :)
Temat w miarę postępów będzie aktualizowany.
_________________
"Alejami wycackany szedł se jakiś gość,
Facjata niby owszem, może być.
I nagle potknął się o kamień rycząc "Och, psiakość!
Jak oni mogą w tej Warszawie żyć!...""
Ostatnio zmieniony przez K-Pon Wto Mar 20, 2012 2:16 pm, w całości zmieniany 4 razy  
 
     
Piopio21 
EL DIABLO

Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 106
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie Lut 26, 2012 8:00 pm   

Zapowiada się rewelka. Czekam z niecierpliwością na rozwój sytuacji.
 
 
     
AquaDreams 


Dołączył: 22 Lip 2008
Posty: 506
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lut 26, 2012 8:14 pm   

Plany ambitne - do dzieła ;)

1. co to jest FBF ?
2. rozumiem że wstawienie komina i sump nie wchodzi w grę ?

3. Filtry narurowe znam, jakieś tam doświadczenie z nimi mam. Schemat całej instalacji zacny ale powiem Ci szczerze że życzę Ci żebyś nie żałował (oraz Twoja podłoga) wyboru tego rozwiązania - tutaj mam na myśli wszelkie szczelności na wszelkich zaworach. Ponadto nie wiem czy koszt tych wszystkich zaworów, korpusów, króćców etc. będzie faktycznie dużo niższy od klasycznego filtra kubełkowego np. EHEIM 2217 ;-)

PS. Ja bez wstawania z kanapy robię podmianę wody ;-) ale to Twój projekt więc "śmiecić" nie będę. chyba że zechcesz :mrgreen:

PS2. zajmujesz się nieco dłużej baniakami niż ja i cieszę się że SA Ci przypadły do gustu.
Witaj wśród pozytywnie chorych ;-)
_________________
Pozdrawiam,
Arek
Znajdziesz na Facebook
 
     
boro100 
KULOM STOP!

Dołączył: 17 Wrz 2010
Posty: 160
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lut 26, 2012 8:15 pm   

cinek1916, projekt super! Zazdroszczę.
cinek1916 napisał/a:
- ławica maluchów

Fajnie wyglądają neony czerwone.
_________________
 
     
cinek1916


Dołączył: 08 Lis 2011
Posty: 60
Wysłany: Nie Lut 26, 2012 9:21 pm   

AquaDreams napisał/a:
Plany ambitne - do dzieła ;)

1. co to jest FBF ?
2. rozumiem że wstawienie komina i sump nie wchodzi w grę ?

3. Filtry narurowe znam, jakieś tam doświadczenie z nimi mam. Schemat całej instalacji zacny ale powiem Ci szczerze że życzę Ci żebyś nie żałował (oraz Twoja podłoga) wyboru tego rozwiązania - tutaj mam na myśli wszelkie szczelności na wszelkich zaworach. Ponadto nie wiem czy koszt tych wszystkich zaworów, korpusów, króćców etc. będzie faktycznie dużo niższy od klasycznego filtra kubełkowego np. EHEIM 2217 ;-)

PS. Ja bez wstawania z kanapy robię podmianę wody ;-) ale to Twój projekt więc "śmiecić" nie będę. chyba że zechcesz :mrgreen:

PS2. zajmujesz się nieco dłużej baniakami niż ja i cieszę się że SA Ci przypadły do gustu.
Witaj wśród pozytywnie chorych ;-)


1. Jest to rodzaj filtra biologicznego, z angielskiego Fluidised Sand Bed Filter, używa się w nim piasku lub innego sypkiego materiału. Jego powierzchnia jest dużo większa niż powierzchnia jakiegokolwiek innego materiału przy takiej samej objętości. Piasek cały czasz jest w ruchu. Tutaj ładnie widać jak piasek gotuje się w takim korpusie: http://www.youtube.com/watch?v=XDtTMZ5bxcU moje rozwiązanie jest żywcem wzięte od autora filmiku Sir-Yaro, zresztą znam doskonale jego tematy o filtracji narurowej i między innymi na jego przemyśleniach się wzorowałem.
2. Dałoby radę zrobić komin i sump. Ale dwie rzeczy mnie od nich odciągają. Po pierwsze duża masa projektu, która wzrosłaby jeszcze bardziej a obawiam się o wytrzymałość podłogi w której jest podłogowe ogrzewanie. Po drugie mam już pompę C.O. i dwa korpusy :)
3. Zastanawiam się czy akwarium nie wynieść na jakieś 2 tygodnie do garażu. Tam zmontować cały system i sprawdzić czy nie cieknie. Potem na miejsce. System ten można dowolnie zmieniać i rozwijać. Pomijając koszt najdroższego elementu czyli pompy (brałbym polecanego grundfos ups 25-40, używany można wyłapać za 100zł, nowy 400) wcale nie jest tak źle. Korpusy po 30zł z allegro~3 sztuki (2 już mam) 110zł z przesyłką, rurki, zaworki, i cała reszt kosztowała mnie niecałe 300zł, dzisiaj kupowałem. Grzałki+ termostat 100zł, tak czy inaczej trzeba kupić. Więc tragedii nie ma. Dojdą jeszcze wkłady sznurkowe albo coś innego do mechaników.
No i najważniejsze w tym projekcie to robienie wszystkiego samemu. Nic tak nie cieszy jak coś zrobione własnoręcznie.

Śmiało opisuj Twój sposób na podmianę. Między innymi dlatego założyłem ten wątek, nie tylko na tym forum, żeby jak najwięcej osób mogło się wypowiedzieć, podzielić spostrzeżeniami, zapytać, może dowiedzieć się czegoś nowego. Wszystkich gorąco zachęcam do udziału w wątku :)

Co do zajmowania się akwariami to na "poważnie bawię się" w akwarystykę od jakichś 4 lat, zbieram informacje, czytam i uczę się. Natomiast po Twoich akwariach widać dużo fachu w ręku i zaangażowania. Szczerze mówiąc czytałem Twoje wątki i najbardziej mi przypadł do gustu "Pień" i Peruwiany w nim pływające oraz "BW z archiwum" ;)



boro100 napisał/a:
cinek1916, projekt super! Zazdroszczę.
cinek1916 napisał/a:
- ławica maluchów

Fajnie wyglądają neony czerwone.


Fakt, ładne ryby ale zbyt pospolite. Muszę poszukać czegoś rzadziej spotykanego. Ale do obsadzenia zbiornika jeszcze długa droga :wink:
_________________
"Alejami wycackany szedł se jakiś gość,
Facjata niby owszem, może być.
I nagle potknął się o kamień rycząc "Och, psiakość!
Jak oni mogą w tej Warszawie żyć!...""
Ostatnio zmieniony przez cinek1916 Nie Lut 26, 2012 9:38 pm, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
boro100 
KULOM STOP!

Dołączył: 17 Wrz 2010
Posty: 160
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lut 26, 2012 9:34 pm   

cinek1916 napisał/a:
Muszę poszukać czegoś rzadziej spotykanego


To jest rzadkie i baaaardzo ładne IMHO Microschemobrycon sp. ‘1’ .

LINK do strony : http://www.practicalfishk...nt.php?sid=3996
_________________
 
     
Leszko 
Byle do przodu


Dołączył: 18 Kwi 2010
Posty: 552
Skąd: Będzin
Wysłany: Nie Lut 26, 2012 9:39 pm   

Piękne tylko popatrz jakie to ma wymagania.


A tak przy okazji to czekam na kolejne fotki z
fotorelacji z zakładania zbiornika. Ciekawy i ambitny pomysł.
Tylko pogratulować.
_________________
Nonsensami karmią się nawzajem spraw komicznych omotani siecią
wstyd mi za tych co nie mając wstydu zapomnieli że u kresu groby nas zrównają .
 
 
     
boro100 
KULOM STOP!

Dołączył: 17 Wrz 2010
Posty: 160
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lut 26, 2012 10:15 pm   

Leszko, wysokie, ale są rzadkie i piękne :D .
_________________
 
     
AquaDreams 


Dołączył: 22 Lip 2008
Posty: 506
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lut 26, 2012 11:13 pm   

cinek1916 napisał/a:
2. Dałoby radę zrobić komin i sump. Ale dwie rzeczy mnie od nich odciągają. Po pierwsze duża masa projektu, która wzrosłaby jeszcze bardziej a obawiam się o wytrzymałość podłogi w której jest podłogowe ogrzewanie. Po drugie mam już pompę C.O. i dwa korpusy :)


Zrobisz jak uważasz. Ja też swego czasu różne czary mary robiłem, ale kilka mniejszych/większych przecieków przekonały mnie skutecznie ;-)
W takim projekcie jak Twój ja bym widział sump - pompę C.O. możesz spokojnie wykorzystać. korpusy zastosuj jako dodatkowe prefiltry przed RO :D
Albo po prostu filtry kubełkowe z porządnymi i pewnymi zaworami.


Ja na wężu wylotowym z filtra stosuję trójnik z 2 zaworami - jeden (A) na rurkę wrzucającą wodę do akwarium, a drugi (B) na wąż do kanalizacji ;-)
W ten sposób otwierając B od woda jest spuszczana do kanalizacji.
Ktoś może się spytać po co (A) ? Przy poziomie wody powyżej rurki może wciągnąć mi mniejsze zwierzaki i powędrują od razu do kanalizacji - więc czasami zakręcam ;-)

Pod zbiornikiem w szafce mam zbiornik na wodę z RO a w nim pompa z wężem i wylewką zawieszoną tuż nad górną krawędzią tylnej szyby akwarium - wylewka jest szklana więc praktycznie jej nie widać.
_________________
Pozdrawiam,
Arek
Znajdziesz na Facebook
 
     
cinek1916


Dołączył: 08 Lis 2011
Posty: 60
Wysłany: Nie Lut 26, 2012 11:58 pm   

AquaDreams napisał/a:


Zrobisz jak uważasz. Ja też swego czasu różne czary mary robiłem, ale kilka mniejszych/większych przecieków przekonały mnie skutecznie ;-)
W takim projekcie jak Twój ja bym widział sump - pompę C.O. możesz spokojnie wykorzystać. korpusy zastosuj jako dodatkowe prefiltry przed RO :D
Albo po prostu filtry kubełkowe z porządnymi i pewnymi zaworami.


Jednak pozostanę przy narurowych. Jeżeli wszystko dobrze poskręcam, pokleję to nie ma opcji żeby coś samo z siebie zaczęło przeciekać. Takie instalacje służą w domach przez wiele lat.

AquaDreams napisał/a:

Ja na wężu wylotowym z filtra stosuję trójnik z 2 zaworami - jeden (A) na rurkę wrzucającą wodę do akwarium, a drugi (B) na wąż do kanalizacji ;-)
W ten sposób otwierając B od woda jest spuszczana do kanalizacji.
Ktoś może się spytać po co (A) ? Przy poziomie wody powyżej rurki może wciągnąć mi mniejsze zwierzaki i powędrują od razu do kanalizacji - więc czasami zakręcam ;-)

Pod zbiornikiem w szafce mam zbiornik na wodę z RO a w nim pompa z wężem i wylewką zawieszoną tuż nad górną krawędzią tylnej szyby akwarium - wylewka jest szklana więc praktycznie jej nie widać.


Czyli wylewanie wody prawie jak u mnie. Jest trójnik (zaraz za pompą) jedno wyjście do kanalizacji, drugie do akwarium. Brakuje tylko tego zaworu bezpieczeństwa żeby ewentualnie rybki nie wciągnęło. Tylko czy wytworzy się podciśnienie które wciągnie rybę? W każdym razie dodanie tego zaworu to żaden problem.

Dolewka prawie taka sam z tą różnicą, że u mnie nie ma drugiej pompki tylko jest trójnik przed pompą/mechanikami. Otwierając zawór pompa zasysa wodę RO ze zbiornika i tłoczy ją do akwarium.

No chyba, że czegoś nie zrozumiałem.
_________________
"Alejami wycackany szedł se jakiś gość,
Facjata niby owszem, może być.
I nagle potknął się o kamień rycząc "Och, psiakość!
Jak oni mogą w tej Warszawie żyć!...""
 
     
AquaDreams 


Dołączył: 22 Lip 2008
Posty: 506
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Lut 27, 2012 12:29 am   

cinek1916 napisał/a:
Dolewka prawie taka sam z tą różnicą, że u mnie nie ma drugiej pompki tylko jest trójnik przed pompą/mechanikami. Otwierając zawór pompa zasysa wodę RO ze zbiornika i tłoczy ją do akwarium.


A zbiornik RO jest powyżej lustra wody w akwarium ?? jeżeli nie to po odkręceniu zaworu woda z akwa szybko nawiedzi zbiornik z RO i zalanie domu masz gotowe.
Musiałbyś wstawić dodatkowy zawór na pobieraniu wody z akwa.
Jeżeli zakładasz że przy dolewaniu wody RO rurka w akwa po prawej stronie jest powyżej lustra wody to układ Ci się zapowietrzy.

Nie wiem czy te pompy C.O. mogą pracować na sucho. Jeżeli nie to musisz zadbać o procedurę otwierania zamykania zaworów tak żeby tam zawsze była woda.
_________________
Pozdrawiam,
Arek
Znajdziesz na Facebook
 
     
cinek1916


Dołączył: 08 Lis 2011
Posty: 60
Wysłany: Pon Lut 27, 2012 12:40 am   

Zbiornik będzie pod akwarium. Rurka pobierająca wodę z akwarium będzie sięgała prawie do dna. Źle narysowałem to w schemacie :oops: Słuszna uwaga z tym dodatkowym zaworem.

edit: edytowałem pierwszy post, krótki opis stelaża i koncepcja konstrukcji.
_________________
"Alejami wycackany szedł se jakiś gość,
Facjata niby owszem, może być.
I nagle potknął się o kamień rycząc "Och, psiakość!
Jak oni mogą w tej Warszawie żyć!...""
 
     
Killifish 


Dołączył: 02 Lis 2011
Posty: 783
Skąd: Browar pod Krk
Wysłany: Pon Lut 27, 2012 6:28 pm   

To ja z innej bajki :) Jakie rosliny chcesz w tym lesie? Myslales juz o tym? Akurat jestem na etapie zbierania, sadzenia, wzrostu roznych roslin biotopowych do mego projektu, zatem w tym bede mogl pomoc.
Co do projektu - znane mi sa takie konstrukcje i rozwiazania. Filtracja FBF jest genialna. Bedzie to bezpieczne jesli zostanie zrobione bez kompromisu, a tak czuje ;) Fajny i ambitny projekt, ktory ma moje pelne poparcie i wsparcie.
_________________
 
     
cinek1916


Dołączył: 08 Lis 2011
Posty: 60
Wysłany: Wto Lut 28, 2012 6:12 pm   

Muszę pomyśleć nad tymi roślinami. I to całkiem szybko.
Od tego jakie rośliny będę miał będzie zależało wykonanie części nadwodnej. Chcę żeby akwarium stało mniej więcej w tym miejscu co na zdjęciu w pierwszym poście. Da mi to około 50cm za i obok akwarium na rośliny. Jednocześnie pozwoli rozłożyć ciężar konstrukcji na większa powierzchnię.
Obowiązkowo ma być hydroponika. Tylko nie wszystkie rośliny nadają się do uprawy w niej. Zastanawiam się nad wariantami:
1. Tylna ściana- hydroponika o wymiarach koło 130x20x20cm od strony ściany 20 cm nad krawędzią akwarium. Skrzynia z ziemią ogrodową zamontowana równo z krawędzią akwarium, między akwarium i hydroponiką. Prawa ściana- skrzynia z ziemią.
2. Tylna ściana- hydroponika o wymiarach około 130x40x20 cm z wstawioną przegrodą tak żeby wydłużyć przepływ wody do 260cm. Prawa ściana- skrzynia z ziemią.
3. Hydroponika w kształcie litery L na tylnej i prawej ścianie. Tylko przy tym rozwiązaniu obawiam się, że będzie widać koryto hydroponiki.
4. Ewentualnie coś o czym marzy moja mama- mini wodospadzik w prawej części nadwodnej. Ale to mało prawdopodobne, chociaż kto wie... :)
Zastanawia mnie czy przy tak dużej hydroponice z dużą ilością keramzytu i roślin oraz FBFem pod akwarium rośliny nie będą wegetowały.

Chętnie skorzystam z pomocy w doborze roślin :)

Co miałeś na myśli pisząc "Bedzie to bezpieczne jesli zostanie zrobione bez kompromisu"?
_________________
"Alejami wycackany szedł se jakiś gość,
Facjata niby owszem, może być.
I nagle potknął się o kamień rycząc "Och, psiakość!
Jak oni mogą w tej Warszawie żyć!...""
 
     
Killifish 


Dołączył: 02 Lis 2011
Posty: 783
Skąd: Browar pod Krk
Wysłany: Wto Lut 28, 2012 6:21 pm   

Fajnie jakbys naszkicowal ten projekt ogrodu i hydroponiki na fotce z akwarium.
Mialem na mysli to, ze nie pojdziesz na latwizne i nie bedzie cos zrobione 'tak sobie" ;)
_________________
 
     
polak.krk 

Dołączył: 31 Sie 2010
Posty: 726
Wysłany: Wto Lut 28, 2012 6:24 pm   

Jesli FBF bedzie przed hydroponika (przed roslinami) to beda wegetowaly i wtedy trzeba nawozic KNO3. :)
 
     
cinek1916


Dołączył: 08 Lis 2011
Posty: 60
Wysłany: Śro Lut 29, 2012 5:24 pm   

Killifish napisał/a:
Fajnie jakbys naszkicowal ten projekt ogrodu i hydroponiki na fotce z akwarium.


Z tym może być problem bo zbytnio zdolności nie mam :) ale spróbuję wrzucić jakiś schemacik poglądowy.

Killifish napisał/a:
Mialem na mysli to, ze nie pojdziesz na latwizne i nie bedzie cos zrobione 'tak sobie" ;)


Nie ma takiej opcji. Wolę żeby akwarium powstawało dłużej a było lepiej przemyślane i z lepszych materiałów. Będzie powstawało w myśl zasad: pośpiech to zły doradca oraz nie stać mnie na tańsze rozwiązania :)

[quote=polak.krk]Jesli FBF bedzie przed hydroponika (przed roslinami) to beda wegetowaly i wtedy trzeba nawozic KNO3. :)
[/quote]

Wrzuciłem schemat w pierwszym poście. Trójnik prowadzący wodę do hydroponiki jest zaraz za pompą a przed FBFem, także pomyślałem o tym. Ale słuszna uwaga.


edit: Używa ktoś zewnętrznego termostatu do grzałki? Możecie polecić mi jakiś sprawdzony model?
_________________
"Alejami wycackany szedł se jakiś gość,
Facjata niby owszem, może być.
I nagle potknął się o kamień rycząc "Och, psiakość!
Jak oni mogą w tej Warszawie żyć!...""
 
     
cinek1916


Dołączył: 08 Lis 2011
Posty: 60
Wysłany: Nie Paź 21, 2012 10:04 am   

Wreszcie znalazłem trochę czasu i zacząłem powoli montować filtrację. Na razie wszystko złożone "na sucho", bez klejenia. Na dniach powinny dojść do mnie 2 grzałki Skalar 200W i termostaty RT-2 do wody i RT-2 odwrócony do części paludaryjnej. Wtedy zmontuję korpus termo i posklejam całość.
Zmieniłem też trochę schemat. Zamiast hydroponiki będzie filtr kubełkowy zrobiony z rur kanalizacyjnych 110mm. Z racji tego, że FBFy długo dojrzewają postanowiłem wstawić właśnie traki filtr. Ma długość około 90cm i pojemność około 8,5l, możliwe, że dodam jeszcze 50cm co zwiększy jego pojemność do ponad 13l, w całości wypełniony keramzytem. Będzie działał póki FBF nie wystartuje z pełną mocą, potem albo go zostawię jako denitryfikator albo go wymontuję.


Kubełek

Elementy użyte do jego budowy:
1. Rewizja 110mm - 15,30zł
2. Mufa 110mm - 5,89zł
3. Rura 110mm długość 50cm (dojdzie chyba druga)- 6,58zł
4. Dekle/ pokrywy 110mm 2szt. - 2*3,5zł - 7zł
5. Złączka chromowana 1'' – 5,5zł
6. Przedłużka (nypel) chromowana 1'' – 2szt. -2*5,56zł- 11,30zł
7. Szybkozłączka plastykowa do wężów ogrodowych 1''- 2szt - 2*2zł - 4zł
8. Zawór 90* 1''/1''- 10,50zł
9. Uszczelki gumowe - 6,75zł
10. Obejmy do zamontowania 2szt- 7,15zł
w sumie 73,22zł
Większość rzeczy już miałem, więc w sklepie wydałem koło 25zł :)

A teraz kilka fotek:
Elementy:

Gotowe korki:

Całość:

Wlot:

Wylot i rewizja:



Filtry narurowe

Wszystkie elementy zastosowane do budowy systemu:



Na pierwszy ogień poszły dwa korpusy 3/4" robiące za filtry mechaniczne:



Następnie pozostałe korpusy
Termo korpus 3/4", jeszcze bez grzałek:


W taki sam sposób zmontowane zostały FBF w korpusie 1/2" i zapasowy, też 1/2".
Następnie wszystkie trzy zamontowane szeregowo. Od lewej zapasowy, FBF i Termo:


Tutaj ciężko podać mi koszty bo część elementów już miałem, w tym najdroższą- pompę od C.O. Gdybym kupił wszystko wyszłoby około 500zł.

Pozostało skleić wszystko w całość i zamontować w stelażu. Prawdopodobnie w następną sobotę nastąpi test :)


W tym tygodniu prawdopodobnie będę miał też część elektryki: oświetlenie, skrzyneczkę z bezpiecznikami, gniazda i okablowanie :)

PS. Mam nadzieje, że moderatorzy nie obrażą się za post pod postem ;)
_________________
"Alejami wycackany szedł se jakiś gość,
Facjata niby owszem, może być.
I nagle potknął się o kamień rycząc "Och, psiakość!
Jak oni mogą w tej Warszawie żyć!...""
 
     
cinek1916


Dołączył: 08 Lis 2011
Posty: 60
Wysłany: Sob Lis 03, 2012 7:15 pm   

I znowu post pod postem... :roll:

Po dwóch tygodniach udało mi się w końcu złożyć filtrację w całość :)

W międzyczasie odebrałem dwie grzałki Skalar 200W i dwa termostaty RT-2, jeden zwykły, drug odwrócony do chłodzenia części nadwodnej:



Po oględzinach i sprawdzeniu czy działają zabrałem się do roboty. Na pierwszy ogień poszedł termo korpus.
Grzałki bez wtyczek:



Korpus z dociętą na wymiar rurką 3/4":



Kolejnym krokiem jest wywiercenie dziurki na kable w górnej części korpusu. Tutaj trzeba uważać żeby nie przesadzić ze średnicą otworu. Ja przesadziłem...



Grzałki zamontowane na rurce za pomocą opasek. Kable przeciągnięte przez otworek:



Tutaj już w przeźroczystej obudowie, jak widać mieszczą się idealnie:



Początkowo kable i dziurkę zalałem klejem do PCV ale nie spełnił on swojego zadania i wykruszył się. Z pomocą przyszła poxylina. Teraz robiąc taki korpus zrobiłbym dwa małe, podłużne otwory na każdy kabel osobno.

W ten sposób wykonałem termo korpus :)

Wreszcie można zabrać się do poważnej roboty :)

Trzy korpusy połączone szeregowo przykręciłem do kantówki. Tą następnie przymocowałem za pomocą wkrętów pod blatem. Następnie element po elemencie czyściłem rozpuszczalnikiem i kleiłem. Trwało to prawie cały dzień...
Niestety w ferworze pracy nie robiłem zdjęć...

W niewielkim stopniu zmodyfikowałem schemat z pierwszego postu, hydroponika jednak została. Teraz na papierze wygląda to tak:



W rzeczywistości tak:



Prawa strona od frontu:



i od boku:



Lewa strona:



Termo korpus, widać "pięknie" zaklejoną dziurę :)



Na zdjęciach rurki wyglądają na krzywo zamontowane. Nie wiem dlaczego tak się stało ale normalnie trzymają pion i poziom ;)

Warto jeszcze nadmienić, że zamieniłem zatyczki z zaworami w rurobełku. Teraz precyzyjny jest przed konstrukcją. Dzięki temu gdy ograniczę przepływ ciśnienie w środku nie wzrośnie. Jest to ważne, inaczej filtr rozszczelniłby się. Dodatkowo wydłużyłem go o 25cm. Teraz ma pojemność 11l.

Po sklejeniu instalacji pozostała najgorsza rzecz... czekać aż klej wyschnie... prawdziwa katorga...

Po ponad 24 godzinach zacząłem lać wodę do akwarium, na razie tylko kontrolnie 180l żeby sprawdzić przecieki i czy instalacja poprawnie działa.
Pierwsza strużka wody, mała rzecz a cieszy :)



i pierwsze 20l wody, strasznie mało :O



Po zalaniu instalacji i odpaleniu jej na 3 biegu okazało się, że cieknie tylko w 3 miejscach. Pozytywne zaskoczenie :) znowu z pomocą przyszła poxylina.

Niestety mam większy problem. Na 2 i 3 biegu w filtrach mechanicznych powstaje podciśnienie co powoduje otwieranie się odpowietrzników i zasysanie powietrza do środka instalacji. Czytałem o tym w jednym z tematów na którym się wzorowałem, tam autor poradził sobie przykręcając śrubkę, która skręca cały odpowietrznik. U mnie to nie działa bo śrubki są wkręcone maksymalnie... Chyba będę musiał je wymontować i lekko skrócić. Mam nadzieję, że to pomoże.
_________________
"Alejami wycackany szedł se jakiś gość,
Facjata niby owszem, może być.
I nagle potknął się o kamień rycząc "Och, psiakość!
Jak oni mogą w tej Warszawie żyć!...""
 
     
cinek1916


Dołączył: 08 Lis 2011
Posty: 60
Wysłany: Nie Gru 16, 2012 9:36 pm   

Taka mała zajawka :)




W najbliższym czasie opiszę co i jak ;)
_________________
"Alejami wycackany szedł se jakiś gość,
Facjata niby owszem, może być.
I nagle potknął się o kamień rycząc "Och, psiakość!
Jak oni mogą w tej Warszawie żyć!...""
 
     
K-Pon 
Pielęgnując pasję :)


Dołączył: 22 Gru 2005
Posty: 2691
Skąd: KRK/M-C
Wysłany: Nie Gru 16, 2012 10:36 pm   

Normalnie zakres mnie powalił :)
Ładnie się to zaczyna prezentować.
Proszę podeślij jakiś filmik z działaniem filtra.
_________________
Jest: A.0 sp. Kelleri+, A.159+, A.208 WF-, A.215-, A.219+/-, A.227+, D. foirni-, L. araguaiae+.

Było: A.0+, A.52+/-, A.80+, A.87+, A.89+, A.100+, A.101+, A.105+, A.106+, A.110+, A.120+/-, A.122+/-, A.126+/-, A.128-, A.148-, A.163+, A.164+, A.174-, A.175+/-, A.180+, A.182+/-, A.183+, A.186-, A.188+, A.189+, A.190+/-, A.198+, A.200[hodowlane+, "Blue fins"+], A.204+, A.207-, A.208+, A.209+, A.211["Peru Blue"+, "Shishita"+/-, "Shushupi"+, hodowlane+], A.218+, A.218 "Rio Tigre"+, A.231+, A.234["White Seam"+, "Pastel"+/-, "Flamenco"+, Brasil+, hodowlane+], A.243+/-, A.thomasi+, B.opercularis+, C.maronii+, D.filamentosus+, D.maculatus-, I. adoketa-, L.curviceps+, L.dorsigera+, M.ramirezi+ (EB-), N.anomala+, N.taenia+, N.transvestitus+, P.pulcher+, P.subocellatus "Matadi"+, P.taeniatus+, P. taeniatus DEHANE/NYONG+/-, T.candidi+.

(-) brak powodzeń w hodowli (+) rozmnożone i odchowane (+/-) rozmnożone
 
 
     
polak.krk 

Dołączył: 31 Sie 2010
Posty: 726
Wysłany: Nie Gru 16, 2012 11:16 pm   

Dalbys wiecej zdjec?
 
     
cinek1916


Dołączył: 08 Lis 2011
Posty: 60
Wysłany: Pon Gru 17, 2012 5:10 pm   

Na razie to jeszcze nie jest efekt końcowy :twisted: Zakres duży to fakt ale jakieś takie małe to akwarium się zrobiło hehe
Filmiku z filtrem niestety na razie nie będzie bo akwarium stoi obok puste.

Za to dzisiaj lub jutro wieczorkiem wrzucę relację z powstawanie tła.

A teraz lecę wstawić akwarium na miejsce, podłączyć hydroponikę i połączyć w jakiś estetyczny sposób część lądową i akwarium.
Dodatkowo z konaru drzewa wychodziła będzie sprytnie ukryta żarówka led, dająca fajne punktowe oświetlenie.

Dzisiaj też kolega przywiezie oświetlenie i bezpieczniki :)
_________________
"Alejami wycackany szedł se jakiś gość,
Facjata niby owszem, może być.
I nagle potknął się o kamień rycząc "Och, psiakość!
Jak oni mogą w tej Warszawie żyć!...""
 
     
cinek1916


Dołączył: 08 Lis 2011
Posty: 60
Wysłany: Pią Gru 21, 2012 6:21 pm   

Wreszcie chwila czasu więc lecimy z relacją budowy tła :)

Zacząłem od wylania wody z akwarium. Wodę wylałem za pomocą węża ogrodowego podpiętego w miejsce "rurobełka", zajęło to jakieś 5 minut:





Konstrukcja tła

Tło zawiesiłem pięciu na kantówkach 7x5x100cm przymocowanych do ścian za pomocą 3 kołków rozporowych każdy na wysokości 115cm, akwarium na stelażu i styropianie ma wysokość 127,5cm. Kantóweczki, pozostałość po budowie domu:



Pierwsza sztuka:



I komplet:



Odległość od prawej ściany do lewej części pierwszej kantówki wynosi 175cm, prawa kantówka na prawej ścianie jest wysunięta 90cm od ściany, dzięki temu zyskałem przestrzeń potrzebną do zrobienia tła.

Następny element układanki to półeczka na której będzie stała hydroponika. Zamontowałem ją 3 cm poniżej krawędzi akwarium z zachowaniem niewielkiego spadku w prawą stronę:



Potem przyszedł czas na płyty OSB3 12mm, podobno wodoodporne. Kupiłem w pobliskim markecie budowlanym 2 szt. Niestety na miejscu okazało się, że nie przycinają na wymiar... Ale nic to, z pomocą przyszła dobra przyjaciółka krajzega ręczna i w parę chwil miałem gotowe elementy tła oraz sufitu. Starczyło nawet z zapasem na kolejne małe paludarium ;) Tło ma wysokość 115cm, dłuższa ściana złożona z dwóch płyt o wymiarach 87,5x115cm, prawa, mniejsza 84x115cm, sufit zrobiłem tak, żeby zachodził na boki po 2, 3cm, złożony też z 2 płyt o wymiarach 86x90. Płyty przymocowałem do kantówek za pomocą wkrętów. Pierwsza płyta:



I komplet, na razie bez sufitu:



Przymiarka czy pasuje, wyszło prawie idealnie, prawie bo okazało się, że hydroponika wyjęta z akwarium 112l nie do końca pasuje i trzeba ją podnieść o 2 cm :) W między czasie dorobiłem półeczkę na prawej ściance.



Konar i doniczki

Akwarium znowu przestawiam a w jego miejsce ląduje to co posłuży do wykonania tła:
- rurki stosowane do robienia konstrukcji żalbetowych
- rury kanalizacyjne fi110, 75, 50
- różne kształtki do wyżej wymienionych rur
- rury PEX stosowane w ogrzewaniu podłogowym
- sznurki
- pianka montażowa
- silikon
- styropian- arkusze używane w budownictwie oraz taki do pakowanie sprzętów RTV :)
Jednym słowem sterta śmieci, które zalegały na strychu i w garażu od kilku lat :cool:

Widok ogólny na salon:



Oraz rurki:



Na pierwszy ogień poszły rynny, które po docinałem:



Hydroponika wstawiona na chwilę żeby drzewo nie rozrosło mi się za bardzo :)

Potem główny pień drzewa. Posłuży on jako miejsce w którym zostanie zamontowane oświetlenie oraz jako kanał wentylacyjny :) :



Potem odgałęzienia od głównego pnia. Tu w ruch poszła opalarka, rurki podgrzewałem a potem wyginałem tak jak chciałem. Tutaj przykład:



Pojedynczy korzonek:



Efekt "końcowy":




Kolejny krok to tworzenie faktury drzewa za pomocą pianki montażowej oraz zamontowanie kształtek rur kanalizacyjnych w charakterze doniczek:





Słów kilka o doniczkach.
Rośliny, jak widać na poprzednich zdjęciach, będą wsadzone w swoich oryginalnych doniczkach do rur. Zrobiłem siedem takich kieszonek, teraz myślę, że mogłem więcej... W tym momencie rodzi się problem: podczas podlewania część wody przeleci przez doniczkę i zacznie się zbierać w rurze. Płyta OSB wodoodporna ale wolę uniknąć jej stałego moczenia w wodzie żeby za rok nie rozbierać całej konstrukcji... Z pomocą przyszła Marlentje a raczej jej opis Paludarium.
Ładnie w nim widać, że zrobiła drenaż z wężyka od napowietrzania. Ja zastosowałem taką samą metodę. Kupiłem 20m wężyka 6mm:



W każdej doniczce wywierciłem otwór o średnicy 4mm. Przez niego siłą przeciągnąłem wężyk, rozciągając go. Dzięki temu ładnie się dopasował do otworu. Drugą, większą dziurę wywierciłem w płycie, dzięki temu wyprowadziłem wężyki za tło. Poprowadziłem je w jedno miejsce, w stelażu umieszczę jakiś zbiorniczek na ściekającą wodę. Połączenie doniczek z płytą uszczelniłem psikając niewielką ilość pianki.



Zbliżenie:



Z małym skrzydłokwiatem:



Na szczęście nie ma żadnych przecieków :grin:

Na tą chwilę to wszystko. Wieczorem kolejny odcinek serialu "Jak Cinuś paludarium budował" :)
_________________
"Alejami wycackany szedł se jakiś gość,
Facjata niby owszem, może być.
I nagle potknął się o kamień rycząc "Och, psiakość!
Jak oni mogą w tej Warszawie żyć!...""
 
     
polak.krk 

Dołączył: 31 Sie 2010
Posty: 726
Wysłany: Pią Gru 21, 2012 6:31 pm   

Swietny opis. :)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 9