Apisto.pl Strona Główna Apisto.pl
Forum miłośników pielęgniczek

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Pare pytań przed wyzwaniem.
Autor Wiadomość
ELpabisoo 
BW

Dołączył: 16 Paź 2016
Posty: 10
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Paź 17, 2016 10:35 pm   Pare pytań przed wyzwaniem.

Witam jestem tu nowy w pielegniczki bawie sie juz pare lat lecz nigdy nie probowalem tego co mam zamiar w najblizszym czsie. A wiec przymierzam sie do projektu nowego akwarium ponad 500l 190x55x55 zamierzam tam trzymac dotychczasowych pupili ktorzy zamieszkiwali osobne awkwaria a teraz z racji litrazu beda musieli dzielic go razem gdyz ich mieszkanka czeka likwidacja.
Posiadam 3 akwaria,2 -112l,1-72l a w nich
A.panduro 1+1
A.baenschi 1+1
I w ostatnim 72l :roll:
A.atahualpa 1+1.

Wszystkie sa zgranymi parami A.panduro teraz jest w trakcie wyprowadzania młodych.
I tu pytanie czy da rade je wszystkie trzymac razem wiem ze dobrze zagracone liscmi i drewnem akwa zapewni im duzo kryjowek ale niewiem czy wpuszczac je w tym samym czasie(jednego dnia) czy stopniowo.Zracji tego ze sa to duze i agresywne pielegniczki niewiem jak to bedzie przebiegalo przy wpuszczaniu stopniowo czy ta ostatnia para wpuszczana niebedzie miala najtrudniej przy obieraniu swojego terytorium. Prosze o pomoc!!!
 
     
luki2323

Dołączył: 07 Lut 2015
Posty: 49
Wysłany: Pon Paź 24, 2016 11:02 am   

da rade.tylko trzeba je zagracić możliwie najbardziej.ale powinno być ok
 
     
gan 
Site Admin
Sarcophilus harrisii


Dołączył: 28 Lut 2003
Posty: 3356
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Paź 24, 2016 9:38 pm   

Nigdy nie trzymałem pielęgniczek w aż tak dużym akwarium. gdyby to dotyczyło 112 l - powiedziałbym, że zdecydowanie odradzam łączenie panduro i baenschi.. W tak długim akwarium - nie wiem, ale ze wskazaniem na kłopoty. Panduro i baenschi to wojownicy.

GAN
 
     
ELpabisoo 
BW

Dołączył: 16 Paź 2016
Posty: 10
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Paź 25, 2016 2:06 pm   

Akwarium specjalnie planowalem mozliwie jak najdluzsze i wmiare szerokie bo wiedzialem ze tylko cos takiego wchodzi w gre przy łączeniu tych agresorów. Gdybym mial apisto o zroznicowanych temperamentach to nawed bym nieprobowal czegos takiego ale w ich przypadku widze szanse ,kwestia zagracenia akwa i jakis ryb rozpraszajacych jest dlamnie oczywista. :wink: Tylko mam dylemat czy wprowadzac je stopniowo na przestrzeni paru, parunastu dni parami czy je po parze stopniowo ale jednego?? :roll: Moze ktos ma jakies doswiadczenia z trzymaniem apisto razem niekoniecznie w takim baniaku?? :neutral:
 
     
gan 
Site Admin
Sarcophilus harrisii


Dołączył: 28 Lut 2003
Posty: 3356
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Paź 27, 2016 5:57 pm   

Moim zdaniem - jeśli już, to jednocześnie. Inaczej wprowadzona wcześniej para poczuje się gospodarzem, a wprowadzone będą zdezorientowane i na gorszej pozycji.

GAN
 
     
ELpabisoo 
BW

Dołączył: 16 Paź 2016
Posty: 10
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Paź 27, 2016 9:30 pm   

No i chyba wlasnie tak zrobie to sie wydaje najlepsze rozwiazanie. Dzieki za opinie i rady :wink: postaram sie relacjonowac zachodzace zmiany w projekcie !!!
Ostatnio zmieniony przez cdromi Pon Paź 31, 2016 6:58 am, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Tomek B. 

Dołączył: 13 Cze 2003
Posty: 189
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Paź 29, 2016 8:28 pm   

Taki zbiornik to moje (chyba nieosiągalne) marzenie. Będę czekał na wieści jak to funkcjonuje.
_________________
Pozdrawiam :-)
Tomek B.
 
     
Witek 

Dołączył: 08 Maj 2014
Posty: 55
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Lis 29, 2016 1:28 pm   

Ja mam 120 na 40 i miałem w nim panduro i agassizi po parze... Panduro doszły do ag... zostały zepchnięte w jeden róg... 3/4 akwa kontrolował samiec agassiza, aż pewnego dnia patrzę panduro pływa w toni a agassizi skryty w rogu, jak wypłyną okazało się, że dostał wciry i role się odwróciły... został mega zdominowany... po nagłej śmierci swojej samiczki (nie znam przyczyny było ok i nagle trup, skalary miały ikrę może to one w obronie ją trzasnęły) on też padł w przeciągu tygodnia...
Idę raczej w haremy bo to jednak był za mały zbiornik na takie połączenie...
Dno zawalone, zarośnięte, ma kiryski jeszcze i zbrojasy...

 
     
gan 
Site Admin
Sarcophilus harrisii


Dołączył: 28 Lut 2003
Posty: 3356
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro Lis 30, 2016 8:34 pm   

Witku - bardzo przyjemny dla oka zbiornik :)

GAN
 
     
Witek 

Dołączył: 08 Maj 2014
Posty: 55
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Gru 02, 2016 12:06 pm   

Dzięki Gan. Oprócz tego by był przyjemny dla oka miał też być przyjemny dla obsady... teoretycznie moim zdaniem jest... ale zwierzaki stwierdziły co innego... w sumie to większość i tak przebywa bliżej przedniej szyby z tyłu wiadomo między roślinami większy busz i powinny się tam czuć bezpieczniej...
Czekamy na foty Twojego przyszłego aranżu ELpabisoo
 
     
ELpabisoo 
BW

Dołączył: 16 Paź 2016
Posty: 10
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Mar 21, 2017 11:45 am   

Poszły zmiany!!! Tylko problem w tym ze niezabardzo wiem jak wrzucac z komorki zdj.na tą strone :neutral: Jak ktos ma jakis pomysl bylo by extra bo jest co pokazac. :wink: Zbiornik narazie dochodzi do siebie, ale w obsadzie planowanej wczesniej zaszły również zmiany została para A.atahualpa i 6 sztuk malych panduro (z czego jest 4 samcow)juz nie takich malych wszystkie pływaja od 21 października 16 :smile: prosze o pomoc pozdrawiam.
 
     
Witek 

Dołączył: 08 Maj 2014
Posty: 55
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Mar 30, 2017 9:01 am   

http://pl.tinypic.com/ tam wstawiasz fotkę i kopiujesz adres i go wstawiasz tu pomiędzy tagi IMG do wyboru na górze
[img]adres obrazka[/img?] (skasuj ? z nawiasów[])
 
     
ELpabisoo 
BW

Dołączył: 16 Paź 2016
Posty: 10
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Kwi 24, 2017 11:45 am   

A wiec tak tu mam zdj korzeni przytarganych z lasu

A potem byly pierwsze przymiarki korzeni do akwarium

Później już bylo tylko dołożenie piachu i zalewanie baniaka nastepnie sadzenie roslin

Lanie wody Ro troche zajmuje :mad: ale potem juz wszystko poszlo w dobrym kierunku
w miedzy czasie mlode panduro uroslo
a tu samiczka

gdy juz baniak dochodzil do siebie zrobilem cos z aranzacją dołozylem lisci i drewna
I całkiem niedawno pojawil sie narybek A.atahualpa
i tak plywaja od 8 kwietnia jest ich naprawde duzo


a 530 na dzis wyglada tak
filmiki niedllugo wstawie bo mialem problem z nimi,zaloze konto na youtube i wrzuce. A tu jeszcze zdj a.baenschi
i rodzicow malych a.panduro
ktorych juz niemam, sory za jaos zdjec niestety wszystko telefonem !5
 
     
ELpabisoo 
BW

Dołączył: 16 Paź 2016
Posty: 10
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Kwi 24, 2017 2:09 pm   

A tu jeszcze zdjecia zbiornika w dzień

A tu fotka samczyka a.atahualpa jak byl jeszcze młodzianem

A tu moj stary samiec a.borelli tez jeszcze jako młodziak
Taka mała zajawka :razz:
 
     
ELpabisoo 
BW

Dołączył: 16 Paź 2016
Posty: 10
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Wrz 14, 2017 11:42 am   

Dobra szybkie pytanie mam napewno 4 samcow niewiem czy nie 5 ale nie o to.
Ile waszym zdaniem powienienem kupic samic do nich ? Chce w akwa 190x55x55
Wsadzic je i niewiem ile ich dolozyc zeby utworzyc fajna kolonie apistogramm Panduroo.
 
     
gan 
Site Admin
Sarcophilus harrisii


Dołączył: 28 Lut 2003
Posty: 3356
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro Wrz 20, 2017 4:00 pm   

Z panduro to nie wiem, czy to się uda. Może w takim zbiorniku jest szansa... U mnie tłukły się zarówno samce miedzy sobą, jak i samiczki między sobą. W zgodzie żyły tylko w parach. Spróbuj dać tyle co samców.

Na pewno potrzebne będzie wiele kryjówek.

GAN
 
     
ELpabisoo 
BW

Dołączył: 16 Paź 2016
Posty: 10
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Wrz 24, 2017 10:55 am   

Sprawa jest tez tego typu ze mam w 530 samca Crenicichla regani i wsumie do kupilem samice mu ale jeszcze niewuscilem i tu znow pytanie czy parka crenicichli i reszta panduro dadza rade raczej watpliwe ale z drugiej strony jakos ta agresja moze i by niebyla taka jak zakladam moze by sie rozlozyla na wszystkie..?
 
     
gan 
Site Admin
Sarcophilus harrisii


Dołączył: 28 Lut 2003
Posty: 3356
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Wrz 25, 2017 10:51 pm   

Nie miałem Crenicichli, ale u znajomych widziałem jak potrafią zapędzić towarzystwo do narożnika...

GAN
 
     
Sil 

Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 2367
Skąd: Legnica
Wysłany: Czw Paź 26, 2017 7:41 am   

Miałem kiedyś Crenicichle w akwarium zagraconym na maksa... nie wpuszczałbym do nich panduro chyba że chcesz zobaczyć rzeź...
A propos dokupionych samiczek. Sugeruję odłowić samca, "zamieszać" w zbiorniku i wpuścić najpierw samiczki (od najsłabszej), a samca na końcu, najlepiej po 24h od wpuszczenia ostatniej samiczki.
_________________
Pozdrawiam, Krzysiek
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.02 sekundy. Zapytań do SQL: 9