tomixy
Wiek: 30 Dołączył: 19 Kwi 2006 Posty: 31 Skąd: Skawina/Kraków
|
Wysłany: Sro Mar 10, 2010 8:07 pm A. Bitaeniata
|
|
|
Witam
Po powrocie z delegacji zastałem w akwarium miłą niespodziankę:
obydwie moje samiczki A. Bitaeniata wodziły stadka młodych
Pierwsza mamuśka
Druga mamuśka
Druga mamuśka i samczyk
I na koniec pan i władca we własnej osobie
Samczyk poniósł pewne uszczerbki w swoim "opłetwieniu" na skutek starć z samcem D.filamentosus. Obecnie rywal i jego partnerka zostały usunięte do innego zbiornika.
Niespodzianka zupełna, jestem kompletnie nieprzygotowany, narazie ratuję się podając maluchom żółtko i mrożonki: wrotki i plankton. Artemia już wstawiona, pewnie niedługo będę mógł im lepiej dogodzić
Ciekawe jest zachowanie samca, który wyraźnie faworyzując jedną z samiczek, usilnie stara się brać udział w opiece nad młodymi. Samiczki traktują go dość delikatnie i nawet momentami dopuszczają do młodych, aczkolwiek niezwykle niechętnie. Zwykle na jego zbliżanie się reagują przybieraniem mocnych żółtych barw i składając płetwy oraz ustawiając naprężone ciało bokiem trzepocą się przed nim. Na inne ryby w akwa reagują rozpostartymi płetwami i szybkimi atakami odstraszającymi.
Samczyk niezrażony próbuje tatusiować. Zaskoczył mnie gdy kilkukrotnie zbierał młode, które się oddalały od głównego stada i w pysku zanosił do jednej z samiczek (zawsze do tej samej).
Arcyciekawie się to obserwuje |
_________________ pozdrawiam
Tomek |
|