Apisto.pl Strona Główna Apisto.pl
Forum miłośników pielęgniczek

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: cdromi
Wto Gru 20, 2011 7:54 pm
[108] Mateush - 108l - Apistogramma Viejita & Co.
Autor Wiadomość
Mateush 
Ap. A122


Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 178
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Sty 29, 2008 1:12 pm   [108] Mateush - 108l - Apistogramma Viejita & Co.

Update: 19.11.2008 r.

Zbiornik:
Wymiary: 70 X 42 X 36 cm

Średnie parametry wody:
Twardość ~4 °n
Odczyn ~6,5 pH
Wodę oznaczam przed podmianami. Podmieniam na RO.

Oświetlenie:
Świetlówki liniowe 2X18W:
2 X Pila o temperaturze barwowej 6500 K
1 X Świetlówka kompaktowa 21W o temperaturze barwowej 2700K
[rem] 1 X Philips Aquarelle TL-D o temperaturze barwowej 10000 K

Osprzęt:
Filtr "kaskada" Hagen AquaClear 30 o max. przepływie 567l/h, na wejściu (jeszcze wewnątrz akwarium gąbka) - w filtrze wkłady ceramika i torf (wata, węgiel)
Grzałka z elektronicznym regulatorem temperatury RT-2,
[rem] Kamień napowietrzający 30 cm z pompą powietrza o wydajności do 2m3/h,
Korzenie (dużo korzeni ;) ),

Pozostałe:
AquaSafe,
Podstawowe odczynniki do analizy wody,
Zieleń.

Fauna:
Apistogramma Viejita Red szt. 7 - płeć na razie trudna do ustalenia,
Betta splendens szt. 8
Cheirodon (Paracheirodon) axelrodi szt. 5,
Corydoras paleatus szt. 2,
Corydoras panda szt. 2,
Hyphessobrycon herbertexelrodi szt. 2,
Otocinclus vestitus ≈ szt. 0,
Paracheirodon innesi szt. 2,
Paracheirodon simulans szt. 1,
Atyopsis moluccensis szt. 2.

Flora:
Bacopa monnieri,
Cardemine lyrata (przeniesiona do 20-tki),
Ceratopteris cornuta (przeniesiona do 60-tki),
Ceratophyllum demersum (przeniesiona do 60-tki),
Didiplis diandra (przeniesiona do 60-tki),

Egeria densa,
Heteranthera zosterifolia (przeniesiona do 60-tki),
Hydrocotyle leucocephala,
Hygrophila polysperma (przeniesiona do 60-tki),
Limnobium (przeniesiona do 60-tki),
Limnophila sessiliflora (przeniesiona do 60-tki),

Lysimachia nummularia,
Monosolenium tenerum (w śladowych ilościach),
Pistia stratiotes (przeniesiona do 60-tki),
Rotala rotundifolia,
Sagittaria subulata,
Shinnersia rivularis (przeniesiona do 60-tki),
Vallisneria americana,

Nawożenie:
TetraPlant Crypto-Dunger.
CO2 - butla z dzwonem
Ostatnio zmieniony przez Mateush Śro Lis 19, 2008 12:39 pm, w całości zmieniany 28 razy  
 
     
Sil 

Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 2367
Skąd: Legnica
Wysłany: Wto Sty 29, 2008 1:43 pm   

Mateush napisał/a:
Mam nadzieję, że nie przegiąłem ze zbyt szczegółowym opisem.

Nie, a czytałeś jak opisywać akwaria ? Prawidłowo zdefiniowany tytuł umożliwia sortowanie akwariów...
Mateush napisał/a:
~ 95l (netto)
Wymiary: 70 X 42 X 36

Zazwyczaj używamy tu miary brutto - zawarte w opisie netto 95l wskazywałoby, że na warstwę podłoża oraz przestrzeń pomiędzy taflą wody i górną krawędzią akwa masz niecałe 4cm... stosunkowo mało.
Mateush napisał/a:
Zdjęciami niestety jeszcze nie dysponuję. Uzupełnię w najbliższym czasie.

Byłoby dobrze, bo tak trudno odnieść się do samego zbiornika...
Mateush napisał/a:
w najbliższym czasie planuję do tego towarzystwa dołożyć jeszcze parkę pielęgniczek (lub 3 szt.)

Mateush napisał/a:
Wyprzedzam ewentualne zarzuty dotyczące trzymania neonów z bojownikami

Mateusz... Opinia na temat obsady nie sprowadzałaby się w tym przypadku jedynie do zarzutu trzymania neonków z bojownikami... Glonojad syjamski (rośnie do 15cm, bywa że dorosłe osobniki atakują inne ryby), bocja (do 20cm, ryba stadna)... dodatkowo jakieś takie niezdecydowanie widać w doborze tej obsady...
No nic... czekamy na zdjęcia...
_________________
Pozdrawiam, Krzysiek
 
 
     
Mateush 
Ap. A122


Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 178
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Sty 29, 2008 2:44 pm   

Sil napisał/a:
Mateush napisał/a:
Mam nadzieję, że nie przegiąłem ze zbyt szczegółowym opisem.

Nie, a czytałeś jak opisywać akwaria ? Prawidłowo zdefiniowany tytuł umożliwia sortowanie akwariów...
Zazwyczaj używamy tu miary brutto - zawarte w opisie netto 95l wskazywałoby, że na warstwę podłoża oraz przestrzeń pomiędzy taflą wody i górną krawędzią akwa masz niecałe 4cm... stosunkowo mało.

:oops: Już się poprawiam.
Rzeczywiście odstęp między akwarium a górą nie jest zbyt duży. Całość jest jednak dość szczelnie obudowana, co zapobiega ewentualnym próbom samobójczym.
Sil napisał/a:

Mateusz... Opinia na temat obsady nie sprowadzałaby się w tym przypadku jedynie do zarzutu trzymania neonków z bojownikami... Glonojad syjamski (rośnie do 15cm, bywa że dorosłe osobniki atakują inne ryby), bocja (do 20cm, ryba stadna)... dodatkowo jakieś takie niezdecydowanie widać w doborze tej obsady...
No nic... czekamy na zdjęcia...

1. Glonojad syjamski kupiony na tzw. rozruch, zresztą zupełnie omyłkowo. Gdy pojawią się pielęgnice glonojad poszuka sobie innego domu.
2. Bocja - z tej ryby będzie mi ciężko zrezygnować bo mam jakąś dziwną słabość do bocji w pojęciu ogólnym. Póki co to świetnie egzystuje z kirysami podobnie jak kirysy z nią. Zaobserwuję jakiekolwiek niepokojące oznaki szarży na współlokatorów - wylatuje.
3. Bardziej obawiałbym się o los bojownika niż pielęgniczek, bo z moich obserwacji wynika że jest on totalną łajzą.
4. Bojownik "uratowany" z plastikowego kubka o pojemności 100 ml. Szczerze mi się go żal zrobiło. Odwdzięcza się spokojnym zachowaniem i z dnia na dzień robi się coraz ładniejszy. Pokaleczone płetwy ładnie się goją, welon zrasta. Zobaczymy jak i czy w ogóle pogodzi się z pielęgniczkami.
5. Neony zupełnie niezainteresowane welonem bojownika. Przynajmniej jak na razie.
_________________
Pozdrawiam.
Mateush
Moje:
[108] Apistogramma Viejita || [020] Heterandria formosa || [060] Tarliskowe - na razie bojownikarium.
 
     
Mateush 
Ap. A122


Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 178
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Lut 11, 2008 1:48 pm   

Proszę o konstruktywną krytykę - co zmienić, co odjąć a co dodać.
_________________
Pozdrawiam.
Mateush
Moje:
[108] Apistogramma Viejita || [020] Heterandria formosa || [060] Tarliskowe - na razie bojownikarium.
 
     
dzidek1983 


Dołączył: 19 Wrz 2007
Posty: 244
Skąd: Mielec
Wysłany: Pon Lut 11, 2008 2:08 pm   

no na początek bym proponował ustabilizować tą zupę rybną.. masz ryby stadne żyjące pojedynczo lub w za małych grupach... masz ryby za duże do twojego zbiornika...

to chyba najważniejsze nad czym musisz popracować

następnie... skałki wapienne i muszelki to wielka pomyłka w akwarium z twoimi rybami... one wymagają miękkiej i lekko kwaśnej wody

potem.. węgiel w filtrze... a po co Ci on? wkładamy go tylko na początku istnienia zbiornika (pierwsze 2-3 tygodnie) a następnie po każdorazowym użyciu leków by wyprowadzić chemię ze zbiornika.. na dłuższą metę może być szkodliwy... wywal to i daj więcej ceramiki

dalej... przy kaskadzie, stosowanie bąbelków z dan mija się z celem... sama kaskada bardzo dobrze napowietrza powodując ruch wody, a te dodatkowe bąbelki wytrącają tylko niepotrzebnie cenny CO2 z wody

światło... żarówki to nie najlepszy wybór dla roślin.. a masz ich sporo...
_________________
Piotrek....

Czarne wody... powoli do celu...
 
 
     
Mateush 
Ap. A122


Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 178
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Lut 11, 2008 2:42 pm   

@dzidek1983
Serdeczne dzięki za wskazówki.
dzidek1983 napisał/a:
no na początek bym proponował ustabilizować tą zupę rybną.. masz ryby stadne żyjące pojedynczo lub w za małych grupach... masz ryby za duże do twojego zbiornika...

Ryby stadne to 10 szt. neonów, które trzymają się w stadzie, 5 otosów, 3 kirysy.
Rzeczywiście problem pojawia się z bocją, która nie dość że singiel to stosunkowo dość duża.
Bardzo poważnie zastanawiam się nad wydaniem jej. Podobnie sytuacja wygląda z glonojadem syjamskim.
dzidek1983 napisał/a:

skałki wapienne i :shock: muszelki :shock: to wielka pomyłka w akwarium z twoimi rybami... one wymagają miękkiej i lekko kwaśnej wody

Nie mam muszli w akwarium. Pojęcia nie mam na jakiej podstawie tak twierdzisz.
Skały i kamienie, które są w akwarium nie są wapienne (bo twardość wody zabiłaby prawdopodobnie nie tylko ryby ale i rośliny). Już nie pamiętam jak dokładnie nazywa się skała z której są wykonane, ale pamiętam, że gdy je kupowałem zwracałem uwagę aby nie był to wapień. Na moje oko jest to bardziej piaskowiec kwarcowy nie powodujący zmian (zwiększenia) twardości wody. Robiłem testy praktycznie przy każdej podmianie i wahania twardości są praktycznie niezauważalne 0,5 - 1 stopnia.

dzidek1983 napisał/a:
potem.. węgiel w filtrze... a po co Ci on? wkładamy go tylko na początku istnienia zbiornika (pierwsze 2-3 tygodnie) a następnie po każdorazowym użyciu leków by wyprowadzić chemię ze zbiornika.. na dłuższą metę może być szkodliwy... wywal to i daj więcej ceramiki

To bardzo cenna rada. Węgiel był w zestawie z filtrem więc został. Myślałem, że będzie korzystnie wpływać na parametry wody.

dzidek1983 napisał/a:
dalej... przy kaskadzie, stosowanie bąbelków z dan mija się z celem... sama kaskada bardzo dobrze napowietrza powodując ruch wody, a te dodatkowe bąbelki wytrącają tylko niepotrzebnie cenny CO2 z wody

Kolejna dobra wskazówka - od dzisiaj dotleniacz przestaje pracować ;)
Pytanie: Jeśli wzrośnie zawartość CO2 w wodzie (przez usunięcie napowietrzania) to nie wpłynie on na pozostałe parametry wody, a jeśli tak to w jaki sposób. Jeśli CO2 (poza oczywistym składnikiem dla roślin) jest tak cenny to może rozważyć bimbrownię ?

dzidek1983 napisał/a:
światło... żarówki to nie najlepszy wybór dla roślin.. a masz ich sporo...

Jeśli chodzi o oświetlenie to częściowo się nie zgodzę. Ekwiwalent luksów i lumenów zbliżony do rurek. Przeliczałem z "fachowcami" z elektrody.pl i wyszło jak wyszło. Światło ma barwę która bardziej mi odpowiada, a dodatkowo jest rozpraszane odblaskiem. Problem pojawia się z pistią, bo źródło światła jest za blisko i rośnie plackowato.
_________________
Pozdrawiam.
Mateush
Moje:
[108] Apistogramma Viejita || [020] Heterandria formosa || [060] Tarliskowe - na razie bojownikarium.
 
     
dzidek1983 


Dołączył: 19 Wrz 2007
Posty: 244
Skąd: Mielec
Wysłany: Pon Lut 11, 2008 3:41 pm   

1) owszem masz 10 neonów ale z różnych gatunków.. to nie jest jednolite stado... proponowałbym 10 szt. ale jednego gatunku... najładniejsze są czerwone

kiryski powinny żyć w grupach minimum 5 sztuk (ty masz tak jak w przypadku neonów nie z jednego gatunku, co dalej wpływa negatywnie na ocenę doboru kirysków), otoski też (ale tych akurat tyle masz :razz: )

ten syjamczyk i bocja muszą opuścić twój zbiornik... raz że ryby za duże, dwa że bocja stdna, trzy że syjamczyk na starość to bardzo upierdliwa (a raczej agresywna) ryba

miałem neony z bojownikami więc tutaj nie powinno być problemów (choć zależy to od agresywności obu gatunków które posiadasz, a z tym różnie bywa)

drobniczka.. dobierz sobie w parę, szkoda żeby taki rarytas się marnował

krewetki nie powinny mieć źle u Ciebie.. nie są małe... ale taki syjamczyk potrafi je ukatrupić podczas wylinki...

2) sorki myślałem że te małe białe na dnie to muszelki.. co do skał to szkoda żę nie zrobiłeś małego testu przed włożeniem ich do akwa... skałki wapienne polane octem pienią się...

do tego ten skok twardości podczas podmiany wody, sugeruje że jednak coś zatwardza wodę w twoim akwa

3) zwykle dołączają węgiel bo to jeden z częściej potrzebnych wkładów, jednak tylko w określonych wypadkach, jak napisałem wyżej

zastąp go wkładem biologicznym np. ceramiką

4) nie.. nie wpłynie... wzrost nie będzie aż tak duży aby zmienić parametry wody, ale na tyle istotny aby zauważyć to na roślinach

bimbrownie mógłbyś rozważać przy odpowiednim oświetleniu i komplecie nawozów (lub bogatym w składniki podłożem)

w twoim przypadku będzie raczej zbędna... patrz punkt niżej

5) zacząć należy do tego że żarówek tych używa się zwykle do doświetlania boków lub w akwariach gdzie nie jest wymagane dobre źródło światła

do tego masz tego światła za mało, nawet by używać nawozów... minimum to 0,5W/L aby tylko sensowne było lanie czegokolwiek do kolumny wody.... ty obecnie masz jakies 0,4W/L

dlatego stosowanie nawozów i CO2 przy takim świetle raczej nie ma sensu... rośliny nie będą miały na tyle światła by wykorzystać to co im podajesz.. a skorzystają na tym glony

masz parę opcji...

a) zmodyfikować światło i zacząć podawać CO2 i nawozy

b) zrobić akwarium z mało wymagającymi roślinami jak na przykład anubiasy, microsorium, vallisneria i parę innych

c) założyć akwarium na bogatym podłożu np. ziemi ogrodowej...
_________________
Piotrek....

Czarne wody... powoli do celu...
 
 
     
Mateush 
Ap. A122


Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 178
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro Lut 13, 2008 12:47 pm   

@dzidek1983
Zastrzegam, że nie jestem osobą wszechwiedzącą i do akwarystyki powracam po przerwie.
Moje doświadczenia są z tzw. starej szkoły, gdzie technologia klejenia szkła nie pozwalała na wykonywanie akwariów > 100l, a każde większe było w spawanych, żelaznych ramkach.
Uważam, że forum dyskusyjne, jak sama nazwa wskazuje stworzono z myślą o wymianie poglądów i podejmowania polemiki zatem:

dzidek1983 napisał/a:
owszem masz 10 neonów ale z różnych gatunków.. to nie jest jednolite stado... proponowałbym 10 szt. ale jednego gatunku... najładniejsze są czerwone

Poprawka: sześć neonów to ten sam rodzaj. Trzymane razem stworzą (i u mnie tworzą) stadko. (Prawdopodobnie, choć jest to wyłącznie przypuszczenie nie oparte na źródłach i doświadczeniach) nie stanowią jednego gatunku, gdyż nie mają wspólnej puli genowej i po skrzyżowaniu nie wydadzą płodnego potomstwa. Do ww. stadka dołączają kolejne cztery, będące już z całą pewnością jednym gatunkiem tylko inną odmianą.

dzidek1983 napisał/a:
kiryski powinny żyć w grupach minimum 5 sztuk (ty masz tak jak w przypadku neonów nie z jednego gatunku, co dalej wpływa negatywnie na ocenę doboru kirysków), otoski też (ale tych akurat tyle masz :razz: )


dzidek1983 napisał/a:

ten syjamczyk i bocja muszą opuścić twój zbiornik... raz że ryby za duże, dwa że bocja stdna, trzy że syjamczyk na starość to bardzo upierdliwa (a raczej agresywna) ryba
Wyjeżdżają na Allegro i do … ludzi
dzidek1983 napisał/a:

drobniczka.. dobierz sobie w parę, szkoda żeby taki rarytas się marnował

Gdy opuści mnie już bocja, glonojad i Viejita poproszę K-Pona o kilka sztuk, bo to rzeczywiście bardzo sympatyczne i nie uciążliwe ryby.
dzidek1983 napisał/a:

3) zwykle dołączają węgiel bo to jeden z częściej potrzebnych wkładów, jednak tylko w określonych wypadkach, jak napisałem wyżej
zastąp go wkładem biologicznym np. ceramiką

Wymieniony.
dzidek1983 napisał/a:

do tego masz tego światła za mało, nawet by używać nawozów... minimum to 0,5W/L aby tylko sensowne było lanie czegokolwiek do kolumny wody.... ty obecnie masz jakies 0,4W/L

Klika słów wyjaśnienia.
Wg producenta, żarówki które zastosowałem (sorry za kolokwializm) świecą tak jak 2 X 100W. Nie jest to do końca prawda, bo producenci przy podawaniu tych danych pomijają co najmniej dwa istotne czynniki mianowicie odległość od źródła światła oraz długość fali świetlnej. Nie będę wchodził w szczegóły bo bardzo dokładnie opisane jest to na „elektroda.pl”. Biorąc (sporą) poprawkę na to, ze producent w 30% mija się z prawdą to w moim przypadku wypada 1,3W na 1 litr wody, co zdaje się odzwierciedlać stan roślin (niektóre ładnie wybarwiają się na czerwonawy kolor) i niestety … rozwój glonów. Te ostatnie nie są szczególnie upierdliwe, ale sama ich obecność doprowadza mnie do „gotowania”.
Wychodząc ze wzoru jaki podałeś okazać się może, że wszystkie akwaria ze świetlówkami są niewystarczająco doświetlone. Każda rura ma 18W, średnio do zbiornika 100 l stosuje się dwie co daje 0,36W/l. A przecież doskonale wiemy, że oświetlenie takie jest wystarczające.
Parametrem, które powinniśmy (moim zdaniem) brać pod uwagę jest ilość luksów.
_________________
Pozdrawiam.
Mateush
Moje:
[108] Apistogramma Viejita || [020] Heterandria formosa || [060] Tarliskowe - na razie bojownikarium.
 
     
dzidek1983 


Dołączył: 19 Wrz 2007
Posty: 244
Skąd: Mielec
Wysłany: Śro Lut 13, 2008 3:39 pm   

elektrykiem nie jestem więc w szczegóły żarówek nie będę się wdawał. Zastanawia mnie więc tylko dlaczego, jeżeli te żarówki sa takie dobre, nikt kto zakłada akwarium roślinne ich nie stosuje?

Prawdą jest że świetlówka jest o wiele skuteczniejsza, gdyż rozprowadza światło na większej powierzchni, a żarówki, które dodatkowo są poskręcane część tego światła marnują w sobie, wewnątrz spirali.

Jeżeli to co piszesz o 1,3W na litr jest prawdą, to będziesz miał tylko glony. W zaawansowanych technicznie akwariach z nawozami, CO2, specjalnym podłożem stosuje się maks 1W/L a normą jest około 0,8W/L. Ilość luksów nie ma tu znaczenia.

Niestety nie wróżę sukcesów z tym oświetleniem.
_________________
Piotrek....

Czarne wody... powoli do celu...
 
 
     
Sil 

Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 2367
Skąd: Legnica
Wysłany: Śro Lut 13, 2008 4:33 pm   

dzidek1983 napisał/a:
Zastanawia mnie więc tylko dlaczego, jeżeli te żarówki sa takie dobre, nikt kto zakłada akwarium roślinne ich nie stosuje?

Żarówki to:
1) Światło niskiej jakości - niepełne widmo (zdaje się, że emitują światło w zakresie od podczerwieni do zieleni, nie emitują światła niebieskiego).
2) Słabe oddawanie barw.
3) Stosunkowo mały kąt padania, co w zasadzie eliminuje ich sensowne zastosowanie w większych zbiornikach.
4) Mocne nagrzewanie się - straty ciepła.
5) Niska efektywność świetlna (strumień świetlny vs duży pobór prądu).
I pewnie jeszcze jakieś inne powody, które akurat nie przyszły mi do głowy...
dzidek1983 napisał/a:
Ilość luksów nie ma tu znaczenia.

Wprost przeciwnie - luks czy lumen (czyli natężenie strumienia świetlego) na litr to znacznie lepsze przybliżenie niż W/l. Przynajmniej szybciej można nieprawidłowo dobrać oświetlenie do akwarium opierając się na tym drugim "mierniku". Na przykład w ten sposób...
Mateush napisał/a:
Wg producenta, żarówki które zastosowałem (sorry za kolokwializm) świecą tak jak 2 X 100W.

... bowiem cóż z tego, że wychodzi nam 200W/106 l brutto (bez korygowania wartości podanych przez producenta) skoro ani wskaźnika oddawania barw, ani strumienia świetlnego te żarówki nie mają przecież większego...
_________________
Pozdrawiam, Krzysiek
 
 
     
dzidek1983 


Dołączył: 19 Wrz 2007
Posty: 244
Skąd: Mielec
Wysłany: Śro Lut 13, 2008 7:36 pm   

Sil napisał/a:

Wprost przeciwnie - luks czy lumen (czyli natężenie strumienia świetlego) na litr to znacznie lepsze przybliżenie niż W/l.


oczywiście że zgadzam się z tym twierdzeniem... luksy i lumeny to o wiele lepsze kryterium doboru oświetlenia niż W/L

chodziło mi o to, że w przypadku żarówek nie ma znaczenia czy ma tyle samo lumenów i luksów co świetlówka bo i tak są inne czynniki które dyskwalifikują ją jako źródło światła w akwarium
_________________
Piotrek....

Czarne wody... powoli do celu...
 
 
     
Mateush 
Ap. A122


Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 178
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro Lut 13, 2008 10:45 pm   

O ile można stwierdzić, że jestem totalnym laikiem w akwarystyce, o tyle w sprawach oświetleń pominąłbym słowo "totalnym".

Sil napisał/a:
Żarówki

tutaj dodałbym słówko standardowe lub zwykłe
Sil napisał/a:
to:
1) Światło niskiej jakości - niepełne widmo (zdaje się, że emitują światło w zakresie od podczerwieni do zieleni, nie emitują światła niebieskiego).
2) Słabe oddawanie barw.
3) Stosunkowo mały kąt padania, co w zasadzie eliminuje ich sensowne zastosowanie w większych zbiornikach.
4) Mocne nagrzewanie się - straty ciepła.
5) Niska efektywność świetlna (strumień świetlny vs duży pobór prądu).

i wszystko by się zgadzało.
Nie zgadza się natomiast w odniesieniu do żarówek energooszczędnych,
Sil napisał/a:
cóż z tego, że wychodzi nam 200W/106 l brutto (bez korygowania wartości podanych przez producenta) skoro ani wskaźnika oddawania barw, ani strumienia świetlnego te żarówki nie mają przecież większego...

bowiem mają one dokładnie określony zarówno strumień świetlny jak też barwę światła. Przykład:
Cytat:
Porównanie dwóch świetlówek energooszczędnych o podobnej mocy.
Osram Dulux Electronic Energy Saver (kupiona w hipermarkecie za 9,99zł)
Made in Germany
Moc 17W
strumień świetlny 950lm
temp. barwowa 2700K
barwa identyczna jak żarówka

Apollo Lighting z hipermarketu za 2,99zł

Moc 18W
strumień świetlny 350lm
temp. barwowa 2700K
barwa zbliżona do świetlówki do roślin Osram Fluora


Użyłem jednostki LUKS, gdyż jest to oświetlenie wywołane przez równomiernie rozłożony strumień świetlny o wartości równej 1 lumen (lm) padający na powierzchnię 1m2, co łatwo przełożyć na powierzchnię zwierciadła wody.
Nie znalazłem w źródłach współczynnika tłumienia światła przez wodę akwariową i nad tym można byłoby popracować bo wiadomo, że im głębszy zbiornik i bardziej zarośnięty, to do dna dociera mniej promieni.

Niektórzy koledzy (akwaryści) ujmują to w sposób mało naukowy, ale dobitny:
Cytat:
żarówka energooszczędna(kompakt zintegrowany) to zwykła świetlówka liniowa( mowa o takie długiej białej róże z dwoma końcówkami na każdym końcu) tylko trochę powyginana. Między nią a gwintem jest takie pudełeczko(w nim jest statecznik elektroniczny), można go wymontować i podpiąć do zwykłej świetlówki i będzie świeciło, oczy wiście musi mieć taką sama moc lub o 2-3 wat wyższą(ja tak mam). Pamiętajcie żarówka energo i zwykła świetlówka to to samo!!!

inni (elektronicy) wręcz wskazują na niższość świetlówki względem żarówki energooszczędnej:
Cytat:
Przy świetlówkach zastępujących żarówki (żarówkach energooszczędnych) częstotliwość błysków jest rzędu kilku KHz a i luminofor powoduje świecenie barwą zbliżoną do światła dziennego.
Świetlówki standardowe (rury) powodują efekt migotania. Co prawda 100Hz wychodzi poza bezwładność wzroku, to jednak nie jest to przyjemne światło (zwykle o chłodnym odcieniu bieli).


Polecam również opracowanie firmy ELFA. Są tam treściwe 4 strony (od 5 do 8) na temat źródeł światła. Elfa nie jest producentem chińskich świetlówek, a w przekazywanych informacjach jest wiarygodna i solidna.

I mały quiz na koniec: Czym oświetlone jest akwarium, którego zdjęcie znajduje się w nagłówku tej strony. :roll:
=====================================================
Źródła z których m.in. wykorzystałem wypowiedzi to:
Elektroda.pl
Akwarystyka.com
_________________
Pozdrawiam.
Mateush
Moje:
[108] Apistogramma Viejita || [020] Heterandria formosa || [060] Tarliskowe - na razie bojownikarium.
 
     
dzidek1983 


Dołączył: 19 Wrz 2007
Posty: 244
Skąd: Mielec
Wysłany: Czw Lut 14, 2008 9:03 am   

2700k

to raczej dyskwalifikuje jako źródło światła w akwa

rośłiny wodny wymagają minimum 5000k

najlepiej jak jest w granicach 6500k


co do nagłówka... nigdy o tym nie myślałem ale podejrzewam że to pytanie retoryczne, bo pewnie chodzi o żarówki

dodam tylko że nagłówek sie zmienia i jest losowo wstawiane jedno z kilku zdjęć :razz:
_________________
Piotrek....

Czarne wody... powoli do celu...
 
 
     
Sil 

Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 2367
Skąd: Legnica
Wysłany: Czw Lut 14, 2008 9:49 am   

Ja akurat nie jestem elektrykiem (można by powiedzieć, że jestem niemal totalnym laikiem w tej kwestii), ale co nieco czytałem na temat oświetlenia pod kątem zastosowań akwarystycznych.
Mateush napisał/a:
mają one dokładnie określony zarówno strumień świetlny jak też barwę światła
Mateush napisał/a:
temp. barwowa 2700K
Mateush napisał/a:
strumień świetlny 950lm

Mateusz, źródło światła z taką temperaturą barwową nie jest wskazane do akwarium z roślinami. Strumień świetlny też nie powala (świetlówki 18W T8 mają 1000lm (roślinne) - 1350lm (dzienne), a są jeszcze inne parametry, np. rozkład widma czy trwałość(żarówka 1000-2000h; świetlówka 12.000h). A cena? - Philips Master TL-D 865 18W kosztuje 11,00 zł.
Ale tak naprawdę wszystko rozbija się o jedno niedomówienie...
Mateush napisał/a:
kompakt zintegrowany

... i w tej kategorii można spokojnie znaleźć źródła o odpowiednim rozkładzie widma, temperaturze barwowej itd.
dzidek1983 napisał/a:
rośłiny wodny wymagają minimum 5000k

Hehe... Tu nie chodzi o jakieś minimum - ma być możliwie dobrze odwzorowany naturalny zakres widma, a temperatura barwowa to po prostu "obiektywna" (postrzegana przez nas) miara wrażenia barwy danego źródła światła :wink: Optymalny zakres to 4000 - 6500 K dla podstawowego źródła światła.
_________________
Pozdrawiam, Krzysiek
 
 
     
Mateush 
Ap. A122


Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 178
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Lut 14, 2008 10:34 am   

Reasumując:
Nie twierdzę, że lepszym oświetleniem od świetlówek są żarówki energooszczędne.
Bezkonkurencyjnym parametrem przy oświetleniu zbiornika jest przede wszystkim rozkład promieni czyli potocznie mówiąc jednolite oświetlenie całej powierzchni (objętości).
U mnie niestety świetlówki specjalistyczne używane do akwarium nie mogły być zastosowane z uwagi na długość. Najzwyczajniej się nie mieściły w miejsce w które chciałem je wbudować.
Eksperymentowałem ze zwykłymi 60 cm lecz dawały światło trupioblade co powodowało, że ryby wyglądały jak zombie.
Sytuację u siebie ratowałem odbłyśnikami i "złamaniem" promieni bezpośrednio padających na taflę wody.

BTW: Oświetlenie zbiornika ze zdjęcia to kilka świetlówek kompaktowych o odpowiednich parametrach i zamontowanych tak, aby dla poszczególnych gatunków roślin zapewnione było najbardziej optymalne natężenie światła.
_________________
Pozdrawiam.
Mateush
Moje:
[108] Apistogramma Viejita || [020] Heterandria formosa || [060] Tarliskowe - na razie bojownikarium.
 
     
Sil 

Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 2367
Skąd: Legnica
Wysłany: Czw Lut 14, 2008 3:43 pm   

Mateush napisał/a:
70 X 42
Mateush napisał/a:
U mnie niestety świetlówki specjalistyczne używane do akwarium nie mogły być zastosowane z uwagi na długość.

Mateusz, świetlówki T5 o mocy 24W mają 549mm... Przy szerokości 45cm spokojnie montujesz sobie 3x24W na jednym stateczniku pod pokrywą i masz super oświetlenie.
_________________
Pozdrawiam, Krzysiek
 
 
     
Mateush 
Ap. A122


Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 178
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Lut 15, 2008 1:39 pm   

@Sil
Dzięki serdeczne. Rozważę przy najbliższej okazji.
_________________
Pozdrawiam.
Mateush
Moje:
[108] Apistogramma Viejita || [020] Heterandria formosa || [060] Tarliskowe - na razie bojownikarium.
 
     
ankur 

Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 14
Skąd: Ostrów Wielkopolski
Wysłany: Śro Lut 20, 2008 12:46 am   

Witam
Panowie na początku miałem żarówki energooszczędne kupione w markecie o parametrach takich jak podaje Mateusz, czyli o temp.barwowej 2700 (dzienna ciepła) lub np.cdl 827 i miałem problem z glonami, na którymś forum wyczytałem że jest to barwa światła najbardziej sprzyjająca wzrostowi glonów. Kupiłem żarówkę energooszczędną:
Philips Genie 18 watt
cdl 865 (temp. barwowa 6500) dzienna zimna
1040 lumenów
i kłopot z glonami minął, a rośliny zaczęły rosnąć w oczach.
Żarówkę taką raczej w marketach się nie dostanie (u mnie nie widziałem) a w hurtowni kosztuje ok. 20 zł.
_________________
Pozdrawiam Andrzej

W tej chwili nie mam Apisto
 
 
     
Mateush 
Ap. A122


Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 178
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Lut 22, 2008 2:03 pm   

Zobaczę to: http://www.allegro.pl/ite...ie_swiatla.html
Wydatek nieduży a jak się sprawdzą to zostaną.
_________________
Pozdrawiam.
Mateush
Moje:
[108] Apistogramma Viejita || [020] Heterandria formosa || [060] Tarliskowe - na razie bojownikarium.
 
     
ankur 

Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 14
Skąd: Ostrów Wielkopolski
Wysłany: Sob Lut 23, 2008 12:25 am   

Mateusz sprzedający jest z Krakowa to odpadają koszty przesyłki, więc żarówka wychodzi tanio i parametry są odpowiednie, polecam kupić.
_________________
Pozdrawiam Andrzej

W tej chwili nie mam Apisto
 
 
     
Mateush 
Ap. A122


Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 178
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Lut 25, 2008 9:37 am   

Zgodnie z podpowiedziami kolegów Sila i Dzidka zrobiłem mały upgrade zbiornika.
Oświetlenie - dwie świetlówki i strumień światła w okolicach 1800 lm. Na tą chwilę trzech nie zmieszczę - mogę na głowie stawać - nie da rady.

Wczoraj rozstałem się z bocją i glonojadem syjamskim, a dzisiaj sprzedaję pielęgniczkę.

Rośliny zostały mocno przerzedzone, pod żwir powędrowała ziemia ogrodowa.
Woda wymieniona w 70% RO. Jak się ustabilizuje to zrobię testy. Sam ciekaw jestem jak bardzo jest miękka.

Dzisiaj zrobię nowe zdjęcia pielęgnic i poproszę Was o identyfikację. Wydaje mi się, że jeden samiec to Viejita a drugi Macmasteri. Różnice w wybarwianiu zauważalne dopiero przy nowy oświetleniu :D
_________________
Pozdrawiam.
Mateush
Moje:
[108] Apistogramma Viejita || [020] Heterandria formosa || [060] Tarliskowe - na razie bojownikarium.
 
     
dzidek1983 


Dołączył: 19 Wrz 2007
Posty: 244
Skąd: Mielec
Wysłany: Pon Lut 25, 2008 10:56 am   

Mateush napisał/a:


Dzisiaj zrobię nowe zdjęcia pielęgnic i poproszę Was o identyfikację. Wydaje mi się, że jeden samiec to Viejita a drugi Macmasteri. Różnice w wybarwianiu zauważalne dopiero przy nowy oświetleniu :D


czyli jakieś namacalne zalety świetlówek są :wink:

Wymieniałeś całe podłoże? to prawie restart był
_________________
Piotrek....

Czarne wody... powoli do celu...
 
 
     
Mateush 
Ap. A122


Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 178
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Lut 25, 2008 11:12 am   

@Dzidek - dokładnie ;) Wymierne zalety nowego oświetlenia widoczne są "gołym okiem". Na razie trudno się przyzwyczaić do nowego "koloru" zbiornika.
Teraz bardziej wygląda jak morskie :D
Co do restartu - tak to był OMC restart.
70% dwutygodniowej wody RO + 30% starej + odpowiednia dawka AquaSafe.
Reszta jak wyżej.
Dno:
piasek kwarcowy ziarno < 1,0 mm warstwa ~0,5cm,
żwir ziarno 2-5mm warstwa ~4-5 cm,
ziemia ogrodowa (w sporej części) ~4-5 cm.
_________________
Pozdrawiam.
Mateush
Moje:
[108] Apistogramma Viejita || [020] Heterandria formosa || [060] Tarliskowe - na razie bojownikarium.
 
     
Sil 

Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 2367
Skąd: Legnica
Wysłany: Pon Lut 25, 2008 1:34 pm   

Mateush napisał/a:
Wydaje mi się, że jeden samiec to Viejita a drugi Macmasteri.

Hmm... w ciemno Ci powiem Mateusz, że nie masz zapewne ani czystych Macmasteri, ani tym bardziej Viejita. Najpewniej to mieszańce wykazujące cechy obu tych gatunków. Poczytaj tutaj: http://www.apisto.pl/fa/viewtopic.php?t=3865
_________________
Pozdrawiam, Krzysiek
 
 
     
Mateush 
Ap. A122


Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 178
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Lut 25, 2008 3:57 pm   

@Sil
Czytałem ten artykuł wcześniej. I mogę dodać, że:
Samicę mam Viejitę - na 100%. I jest to stuprocentowa czeszka ;)
Dostałem ją zupełnie gratis od hodowcy, który pielęgnicowatymi zajmuje się już od ho ho ho...
sam mówi, że ponad 40 lat. Niewątpliwy autorytet choć niedoceniony i niedoceniany.
[BTW: Pan o którym piszę prowadzi w tej chwili hodowlę skalarów i ma ich (dorosłych) trzysta, czterysta sztuk. Pracuje właśnie (i to z powodzeniem) nad odmianą z czerwonymi głowami.
Właściwie wszystkie posiadane przez Niego skalary mniej lub bardziej są tricolor, co oczywiście jest działaniem zamierzonym. Kto chciałby zobaczyć jak to wygląda - polecam Pandę na Limanowskiego w Krakowie.]

A wracając do Viejity/Macmasteri. Pochodzenia samców nie jestem pewien. Jeden z nich wygląda tak SAMIEC 1 drugi natomiast tak: SAMIEC 2
Patrząc na cechy zewnętrzne samicy mam wrażenie, że tylko jeden z samców odpowiada kształtem i wyglądem samicy, drugi natomiast jest zupełnie innej budowy, tzn. smuklejszy, inny kształt pyska, inaczej też się wybarwia.
Problemem jest to, że samica przyjmuje zaloty a nawet sama zaczepia OBA samce. Nie chciałbym się przyczynić do powstania kolejnych skundlonych Viejity czy też Viemasteri :/
A swoją drogą to (chciałbym się upewnić) czego oznaką może być zatrzymywanie się samicy przed samcem pod pewnym kątem i "zamiatanie" ogonem z bardzo dużą siłą ?
Stawiam na zaloty, ale nie jestem do końca przekonany, bo czasami zaraz po kilku takich machnięciach następuje atak samicy na samca :?:
_________________
Pozdrawiam.
Mateush
Moje:
[108] Apistogramma Viejita || [020] Heterandria formosa || [060] Tarliskowe - na razie bojownikarium.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 9