To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Apisto.pl
Forum miłośników pielęgniczek

Ogólne - Hodowla rozwielitek

mpaw - Czw Wrz 08, 2011 12:54 pm
Temat postu: Hodowla rozwielitek
Od jakiegoś czasu prowadzę hodowlę rozwielitek, na razie prowadzę eksperymenty odnośnie karmienia, stosuje drożdże i wywar z końskiego nawozu :) .
Uzyskiwana ilość starcza na nakarmienie około 500 pielęgniczek raz na 2-3 dni.
Zbiornik 1000l




Ruki - Czw Wrz 08, 2011 1:25 pm

Ja chcę taki zbiornik. :cry:
mpaw - Czw Wrz 08, 2011 1:36 pm

Można kupić używany w cenie od 100-200zł, w zależności od stanu, dobrze żeby był po spożywce, wyciąć dziury i gotowe.
cdromi - Czw Wrz 08, 2011 2:26 pm

Ja chce taką hodowle, ale w 5 litrowej bańce po wodzie. Czy jest to możliwe ?
poton - Czw Wrz 08, 2011 6:39 pm

Myślałem,że w temacie zadasz jakieś pytanie a tu hodowla pełną gębą :mrgreen: . Zżera mnie zdrowa zazdrość. :wink: Na połowach w tym roku jestem bardzo rzadko.
Na pewno koński nawóz powoduje,że masz taki dobry połów bo drożdżami można uśmiercić szybko całą hodowlę.
cdromi napisał/a:
Ja chce taką hodowle, ale w 5 litrowej bańce po wodzie. Czy jest to możliwe ?

Kolega miał hodowlę w 3 lub 5l słoiku. Nawet mu się udawało, ale było tego "co pies napłakał". Ja próbowałem w 10l akwarium i beczce 60l. Nie było źle, ale karmienie drożdżami czasami miało złe skutki. Miałem się przerzucić na królicze bobki,ale nie wyszło.

Paweł zdradź więcej szczegółów: jak zaczynałeś, jak dokładnie karmisz itd. Przydałaby się fotorelacja :wink: . Może na wiosnę znowu spróbuję...

Ruki - Czw Wrz 08, 2011 8:38 pm

Gdyby nie wymagania świetlne to bym trzymał w piwnicy.... :neutral:
Wydajność jest super. :mrgreen:

mpaw - Czw Wrz 08, 2011 10:44 pm

W zbiorniku jest 800-850l wody, stosuje karmienie:
1 kostka 10dkg drożdży rozpuszczonych w letniej wodzie,
czekam, aż się woda wyklaruje - stanie się przejrzysta, z reguły to są 2 dni, następnie 2 x co 2 dni 1 litr wywaru z końskiego "G" - przygotowuje go zalewając ok 2l specyfiku 10 litrami wody, zamykam i czekam kilka dni aż naciągnie i tak w kółko :) .
Na początku próbowałem karmić samymi drożdżami, ale powoduje to obumieranie hodowli, woda zaczyna wydzielać intensywną i nieciekawą woń

poton - Pią Wrz 09, 2011 7:12 am

mpaw napisał/a:
1 kostka 10dkg drożdży

Jednorazowo? :shock: Dobrze zrozumiałem :?:

mpaw - Pią Wrz 09, 2011 1:13 pm

Tak za jednym razem, przy tej ilości naprawdę nie jest to dużo, woda tylko lekko mętnieje, staram się dobrze rozpuścić drożdże, żeby nie było żadnych grudek.
gan - Pią Wrz 09, 2011 3:42 pm

Napowietrzasz jakoś? Podmieniasz wodę?

GAN

Adam30poznan - Nie Wrz 11, 2011 7:57 am

A mi rozwielitka namnaża się w akwarium 40 litrowym, w którym wcześniej były eksperymentalnie krewetki. Jedyne co mają do zjedzenia to resztki ze stołu po krewetkach a mimo to zrobiło się ich tam tłoczno. Na dużą skalę to jedynie w takim baniaku ponad 1000 litrów można by to zrobić. Kiedyś mój znajomy miał stawy i żeby uzyskać dużą ilość planktonu a nie tylko rozwielitek to stosował nawóz bydlęcy i na głębokości 50cm nie było widać dłoni tyle tego tam było po miesiącu od zalania woda stawu wodą z potoku.
mpaw - Nie Wrz 11, 2011 12:26 pm

gan napisał/a:
Napowietrzasz jakoś? Podmieniasz wodę?

Nie napowietrzam, rozwielitka nie lubi ruchu wody, wody dolewam tylko tyle ile odparuje, raz podmieniałem z 50% jak mi się zepsuła po karmieniu samymi drożdżami, od czasu do czasu tylko czyszczę ścianki zbiornika, żeby zwiększyć ilości światła + starte glony po spadnięciu na dno posłużą jako pokarm dla "robali". Po ostatnich chłodnych nocach zwiększył się odsetek oczlika :) .

debrzyna - Nie Lis 13, 2011 10:46 am

Na zime to chyba zlikwidujesz hodowle bo mróz może rozwalić zbiornik
mpaw - Nie Lis 13, 2011 12:21 pm

Na zimę hodowla zawieszona - woda już spuszczona, wbrew pozorom zbiornik jest dość delikatny, podnoszę go sam razem z koszem metalowym, a jak go się zdejmie to sam plastik waży ze 25-30kg, też obawiałem się że może nie wytrzymać zimy. Można by zostawić na zimę jeśli byłby wkopany w ziemię, a tak mróz zaatakuje ze wszystkich stron. Start na wiosnę.
mario1970pl - Śro Lut 22, 2012 9:36 am

Paweł a jak z temperaturą. Gdzieś wyczytałem, że powinna być do 20 stopni. Ale jeśli baniaczek stoi na dworze to pewnie woda była bardziej nagrzana. Czy zauważyłeś jakaś zależność temperatury na żywotność i rozród rozwielitki? Czy jest to kolejny mit?
mpaw - Śro Lut 22, 2012 9:46 am

Nie sprawdzałem dokładnie, ale może być prawda, największą ilość miałem podczas lipcowych deszczy, kiedy było chłodniej, na szczęście zbiornik stoi w dość zacienionym miejscu, trochę słońca ma wcześnie rano i wieczorem, dokładniejsze wnioski wysnuje z tego sezonu, poprzedni zaczął się późno - dopiero w czerwcu, a teraz już przymierzam się do napełnienia zbiornika.
Killifish - Śro Lut 22, 2012 5:53 pm

mario1970pl, z wlasnego doswiadczenia potwierdzam temp. do 21 stop. Ja wysyp rozwielitek w stawie mialem przy temp. 18-21, potem gdy woda nagrzewala sie bardziej ta ilosc spadala ale w miejscu gdzie staw zacieniony i temp. nizsza rozwielitek bylo nadal duzo. W hodowlanych kregach betonowych mialem caly czas duzo rozwielitek, ale w b.upalne dni duzo padalo i wydajnosc spadala, mimo, ze kregi pod kasztanowcami, w cieniu. Rozwielitka tak na chlopski rozum, jak nasze krajowe ryby, woli ta temp. optymalna. Ale fakt, od wiosny mozna testowac.
Ruki - Śro Lut 22, 2012 9:16 pm

Przy wyższych temperaturach niż 21-22*C wioślarki kończą dzieworództwo i pojawiają się samce. Samice wtedy składają jaja, które są w stanie "hibernacji" i młode wioślarki(samice) wyklują się dopiero gdy temperatura się obniży. Powyżej 22-23*C najlepiej mają się wrotki.
Killifish - Śro Lut 22, 2012 9:26 pm

Ruki, dzieki za info.
Ja mysle nad pewna krewetka jako zrodlem pokarmu.

K-Pon - Śro Lut 22, 2012 9:36 pm

Killifish napisał/a:
Ruki, dzieki za info.
Ja mysle nad pewna krewetka jako zrodlem pokarmu.


Rewelacyjnie do tego celu nadają się popularne i plenne RC oraz tzw. Babaulti.

Killifish - Śro Lut 22, 2012 9:45 pm

K-Pon, zadna rewelacja sa krewetki z grupy serrata. Sa lepsze, zdrowsze, tansze i plodniejsze, o wiele plodniejsze :) Oczywiscie jest ale... Odpowiednie warunki.
cdromi - Śro Lut 22, 2012 9:47 pm

a jak w smaku ?
Killifish - Śro Lut 22, 2012 10:24 pm

Romku - ja nie jadlem... Jeszcze :) Ryby wcinaly jak glupie zawsze gdy przywiozlem.
boro100 - Śro Lut 22, 2012 10:29 pm

Killifish napisał/a:
nad pewna krewetka jako zrodlem pokarmu.

Czyżby nad wiślaną, wel. pływającą?

cdromi - Śro Lut 22, 2012 10:29 pm

chodziło mi właśnie o ryby, nie sprecyzowałem. Czyli reasumując bardziej smakują rybą krewetki z grupy serrata niż RC czy Babaulti. Normalnie chyba spróbuje coś takiego zapodać do akwa :mrgreen:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group